Tygodnik "Newsweek" napisał, że właściciel Acronu czyli Wiaczesław Kantor pytał Aleksandra Kwaśniewskiego czy w Polsce jest na przejęcie zakładów azotowych w Tarnowie. Według tygodnika, były prezydent zaangażował się w lobbowanie na rzecz Acronu.
Aleksander Kwaśniewski w oświadczeniu zamieszczonym na swoim profilu w Facebooku, podkreślił że Viatcheslava Kantora poznał w roku 2004 w związku z jego działalnością jako Przewodniczącego Europejskiego Kongresu Żydów. - pisze były prezydent.
Dodaje, że informację o pojawieniu się poważnego inwestora branżowego dla Azotów Tarnów przekazał podczas rozmowy z Janem Krzysztofem Bieleckim, Przewodniczącym Rady Gospodarczej przy Premierze RP oraz - przy innej okazji - z Donaldem Tuskiem.
Aleksander Kwaśniewski podkreśla, że na tym zakończył swoje działania w sprawie tarnowskich Azotów.- stwierdził Kwaśniewski.
Jednocześnie były prezydent wskazuje, że Acron SA choć jest firmą o rosyjskich korzeniach, to dzisiaj ma globalny zasięg, a cały proces związany z wezwaniem na zakup 66% akcji Azotów Tarnów przez Acron prowadzony był w sposób w najwyższym stopniu transparentny.