Dziennik Gazeta Prawana logo

Hofman oczyszczony z zarzutów. Znów jest członkiem PiS

16 grudnia 2013, 17:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adam Hofman
Adam Hofman/Newspix
Śledztwa nie będzie, Adam Hofman wraca do PiS, znów będzie też zapewne rzecznikiem partii. Prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie nieprawidłowości w jego oświadczeniach majątkowych.

CBA ujawniło, że na konto polityka wpłynęło nieopodatkowane 100 tysięcy złotych. Po zweryfikowaniu informacji okazało się, że poseł Hofman rzeczywiście zalega z podatkiem, ale nie jest to przestępstwo, tylko wykroczenie, które uległo przedawnieniu. Kwota zaległego podatku wynosiła 600 złotych. Poseł uregulował ją w czasie prowadzonego postępowania.

Z kolei nieujawnione w oświadczeniu kwoty pochodziły między innymi ze sprzedaży samochodów i nieruchomości i mieściły się w granicach dochodów opisanych w oświadczeniach majątkowych. Zatem wcześniej podlegały właściwemu opodatkowaniu i brakuje podstaw do podważenia ich pochodzenia. Z kolei przepływy finansowe między kontem żony posła i jej krewnego wykraczała poza ramy postępowania, przy czym nie stwierdzono, aby wiązało się z nim podejrzenie przestępstwa.

Prawo i Sprawiedliwość zapowiadało przywrócenie posła Hofmana na zawieszone funkcje, jeśli zostanie oczyszczony z zarzutów. Dziś Marcin Mastalerek - jeden z tymczasowych następców Hofmana - potwierdził, że tak się stało - Hofman jest znów członkiem partii i klubu PiS.

Kwestią "czasu i partyjnych procedur" jest natomiast jego powrót na funkcję rzecznika prasowego. Poseł Mastalerek mówi, że jego partia spodziewała się takiej decyzji. Jego zdaniem, sprawa Hofmana była próbą "przykrycia afer" dotyczących Platformy Obywatelskiej, w tym sprawy Sławomira Nowaka. Mastalerek twierdzi, że uderzenie CBA było niecelne, a samo CBA skompromitowało się.

Podobne stanowisko wygłasza Andrzej Duda, który w największym stopniu przejął w ostatnich dniach obowiązki Adama Hofmana. Decyzję prokuratury poseł uznał za bardzo dobrą. - - napisał Andrzej Duda na swoim Facebooku.

Poseł PO Marcin Kierwiński przypomina, że pożyczki powyżej 10 tysięcy złotych powinny być wpisywane do oświadczenia majątkowego. A - jak mówi - w przypadku posła PiS-u nie były. Poseł Kierwiński dodał, że teraz wszystko zależy od decyzji prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. - - mówi Kierwiński.

Postanowienie prokuratury nie jest prawomocne. CBA może złożyć zażalenie. Na razie nie wiadomo czy skorzysta z tego uprawnienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj