"Autoryzowana firma zajmująca się odsłuchiwaniem plików fonograficznych
potwierdziła, że nagrania w części dotyczącej panów Nisztora i Pińskiego
zostały najprawdopodobniej świadomie zagłuszone" - napisał Roman
Giertych.
Na swojej stronie na Facebooku Giertych zamieścił też oświadczenie, w którym nie tylko zapowiada pozwy przeciwko "Wprost", Piotrowi Nisztorowi i wszystkim mediom, które powieliły informacje "Wprost", ale też przedstawia opinię firmy zajmującej się odsłuchiwaniem nagrań.
Ze wstępnej ekspertyzy wynika, że nagrania były umyślnie zagłuszane. - napisał Roman Giertych.
CZYTAJ WIĘCEJ: "Wprost" publikuje całe nagranie rozmowy Giertycha z Nisztorem. POSŁUCHAJ >>>
Adwokat domaga się teraz przeprosin od redaktor naczelnego "Wprost" na pierwszej stronie tygodnika i 100 tys. zł zadośćuczynienia.
" - napisał także Roman Giertych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|