- przekonywał Jacek Sasin, kandydat na prezydenta Warszawy w ostatnich wyborach samorządowych. Monika Olejnik na te słowa zareagowała uśmiechem. - - zapytała dziennikarka. - - odparł urażony poseł.
Olejnik przypomniała wtedy określenie , jakiego przeciwnicy prezydenta używali, mówiąc o Komorowskim. - – zarzekał się Sasin.
Jak przypomina jednak Radio ZET, Bronisława Komorowskiego przezywał m.in. poseł PiS Stanisław Pięta. O prezydencie pisał na Twitterze, używając również określeń i.
Zapytany o bojkot ze strony Jarosława Kaczyńskiego prac Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim, polityk PiS odpowiedział błyskawicznie:
Nikt nikogo nie bojkotował. Te posiedzenia RBN nie służyły niczemu. To normalne, że Jarosław Kaczyński nie chciał brać udziału w propagandowych imprezach, które organizował Bronisław Komorowski.
Monika Olejnik przypominała również jedną z wypowiedzi prof. Ryszarda Legutki, europosła PiS z bliskiego otoczenia Andrzeja Dudy. Legutko napisał, że prezydent Komorowski jest .
- skomentował to Jacek Sasin.