Podczas spotkania - wzięło udział 10-15 osób - zdecydowano, że partia ma działać pod szyldem PRO, czyli Porozumienie Ruchów Obywatelskich. Jej celem ma być reprezentowanie interesów różnych grup społecznych - już nie tylko frankowiczów.
- mówi dziennik.pl Tomasz Sadlik. I wylicza: -
Ostatni z punktów mówi o tym, by prawo było równe dla wszystkich, bo "w społecznym odbiorze wyroki sądów są niesprawiedliwe: Kamiński z CBA ukarany, że tępił korupcję, Nowak uniewinniony za zegarek, pozamiatane afery".
Sadlik zapowiada, że kiedy partia ruszy pełną parą - on sam zrezygnuje z prezesury w "Pro Futuris".
O Tomaszu Sadliku po raz pierwszy zrobiło się głośno, kiedy pozwał bank za kredyt we frankach; tłumaczy, że został oszukany. Potem założył stowarzyszenie. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>
CZYTAJ TEŻ: Polacy nie chcą pomagać frankowiczom. SONDAŻ >>>