Dziennik Gazeta Prawana logo

Politolog o zmianach na listach PO: To nie rewolucja, a pudrowanie

8 sierpnia 2015, 21:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Premier Ewa Kopacz
Premier Ewa Kopacz/PAP
Ewa Kopacz przedstawiała zmiany na listach PO jako "rewolucję". Tymczasem politolog z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że te przesunięcia interesują tylko "baronów", a do tego to żadna rewolucja, a jedynie "pudrowanie".

Słowo rewolucja jest tu mocno na wyrost- mówił dr Filip Ilkowski z UW na antenie TVP Info. Jego zdaniem, to, co Ewa Kopacz zrobiła na listach PO lepiej nazwać więc . Naukowiec uważa też, że podobną "strategię" zaprezentowałaZjednoczona Lewica. "Jedynki" na listach SLD, Twojego Ruchu i mniejszych partii to, zdaniem dr Ilkowskiego . Ekspert sądzi także, że spór między politykami o miejsce na liście dotyczy tylko ich samych. Jak sugerował, Polaków nie interesuje bowiem, kto jest jedynką, a kto ma inną lokatę. - podsumował. 

Kolejność kandydatów na posłów pod koniec lipca ustaliły zarządy regionalne PO. Nie wszyscy byli zadowoleni z ich kształtu, dlatego są odwołania. Na listach zabrakło też nazwisk dotychczasowych parlamentarzystów. Kwestionowano również wybór liderów list. Chodzi między innymi o polityków, których nazwiska pojawiają się w tak zwanej aferze podsłuchowej.

Dlatego też w piątek wieczorem zarząd PO przyjął zmiany na listach wyborczych rekomendowane przez Ewę Kopacz. Premier na konferencji prasowej broniła swoich decyzji personalnych. Tłumaczyła, że są to albo członkowie partii - ludzie młodzi, którzy zastąpili tych, którzy do tej pory byli liderami list - albo fachowcy z zewnątrz. - mówiła szefowa Platformy Obywatelskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj