Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektor sądu podwładnym ministra Ziobry, koniec z konkursami. Nowelizacja ustawy o ustroju sądów

17 października 2016, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/PAP Archiwalny
Minister sprawiedliwości będzie zwierzchnikiem dyrektorów sądów, zarządzających tam finansami - głosi projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów, opublikowany w poniedziałek na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Zmiana oznacza odejście od konkursów na te stanowiska.

- czytamy w uzasadnieniu projektu, który właśnie trafił do uzgodnień wewnątrz Rady Ministrów i jest rozsyłany do konsultacji publicznych w Krajowej Radzie Sądownictwa, prokuraturze, 11 sądach apelacyjnych oraz stowarzyszeniach i organizacjach sędziowskich.

Odejście od dotychczasowej zasady wyłaniania dyrektorów w konkursach i przejście na model powoływania ich przez ministra uzasadniono tym, iż dyrektorzy mają za zadanie gospodarowanie finansami publicznymi w części przewidzianej na sądy powszechne - i dlatego to minister sprawiedliwości, jako członek rządu odpowiadającego za finanse publiczne, powinien być zwierzchnikiem dyrektora. Prezes sądu "wykonuje w stosunku do dyrektora czynności z zakresu prawa pracy, z wyjątkiem czynności zastrzeżonych dla Ministra Sprawiedliwości" - czytamy w projekcie.

Dyrektorzy sądów funkcjonują we wszystkich sądach apelacyjnych, okręgowych oraz w sądach rejonowych, w których orzeka więcej niż 10 sędziów. Są przełożonymi pracowników sądów niebędących sędziami (protokolanci, pracownicy sekretariatu) i nie mogą wpływać na orzecznictwo sądów. Krytycy tego rozwiązania - wprowadzanego od kilkunastu lat - podkreślali, że powoduje ono dwuwładzę w sądach, a niekiedy wręcz doprowadza do sytuacji, w której to dyrektor - decydując o zakupach, obsadzie sekretariatu itp. w praktyce decyduje o sprawności - lub zwłoce - w postępowaniach sądowych.

Dotąd dyrektorzy byli wyłaniani w konkursie organizowanym przez prezesa sądu. Na funkcję powoływał ich minister, ale na wniosek prezesa; również na jego wniosek mógłby go odwołać. Odejście od tej metody resort uzasadnia tym, że procedura konkursowa miała według MS "charakter długotrwały i nie zawsze zapewniała możliwość szybkiego i skutecznego obsadzenia stanowiska dyrektora lub zastępcy dyrektora sądu uzależniając możliwość działania MS od czynności podejmowanych przez komisję konkursową powołaną przez prezesa sądu". Zarazem MS zapewniło w uzasadnieniu projektu, że podporządkowanie dyrektorów ministrowi "nie powinno budzić wątpliwości ustrojowych, gdyż w żaden sposób nie wkracza w czynności bezpośrednio związane z procesem orzekania czy tokiem postępowania sądowego".

W projekcie zrezygnowano też z enumeratywnego wyliczenia przesłanek do odwołania dyrektora sądu - minister jako jego zwierzchnik uzyska większą swobodę decyzyjną. Ogólnymi ramami mają być tu regulacje dotyczące powołań i odwołań z Kodeksu pracy.

- czytamy w uzasadnieniu.

Ustawa miałaby wejść w życie 14 dni od jej uchwalenia - przewiduje resort, według którego zaproponowana regulacja nie rodzi skutków finansowych dla budżetu państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj