"To jest czas, kiedy w niezwykły sposób, jak nigdy do tej pory w historii, nie doświadczyliśmy takich podziałów społecznych, takiego podziału społeczeństwa na pół, rozpadu wspólnoty narodowej, tej wspólnoty dzisiaj nie ma, Polsce trzeba przywrócić braterstwo i to jest efekt roku rządów PiS-u" - podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz podsumowując rok działalności rządu PiS.
Jak dodał to jest największy zarzut PSL wobec PiS, ponieważ odbudowanie wspólnoty narodowej jest - zauważył lider PSL.
Kosiniak-Kamysz wśród dobrych stron rządów PiS wymienił - zauważył.
Skrytykował jednocześnie PiS za złą sytuację w rolnictwie. - podkreślił prezes PSL.
Prezydencki projekt, o obniżeniu wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, trafił do Sejmu pod koniec listopada 2015 r.; pierwsze czytanie odbyło się w grudniu. W połowie stycznia b.r. komisja polityki społecznej przeprowadziła wysłuchanie publiczne projektu. Podczas wysłuchania związki zawodowe opowiadały się za wprowadzeniem dodatkowego kryterium - stażu pracy - pozwalającego na przechodzenie na emeryturę.
We wtorek projektem ponownie zajął się Sejm. Obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat niezależnie od płci - podnoszony jest stopniowo: kobiety osiągną go w 2040 r., a mężczyźni w 2020 r. Szefowi PSL wtórował poseł ludowców Krystian Jarubas. - oświadczył.
Zapowiedział złożenie podczas wtorkowej debaty w Sejmie poprawek do projektu ustawy emerytalnej przewidujących, że emerytura przysługiwałaby po 40 latach stażu pracy. Jarubas zapowiedział też złożenie poprawek zakładających utrzymanie potrzebnego do uzyskania emerytury stażu pracy dla rolników oraz poprawkę utrzymującą wiek emerytalny bezterminowo: 55 lat dla kobiet i 60 dla mężczyzn w przypadku rolników.
Kosiniak-Kamysz krytykował rząd Beaty Szydło m.in. za, ustawę o ziemi, brak podwyższenia kwoty wolnej od podatku, brak ustawy dla frankowiczów, brak rozwoju dróg lokalnych oraz politykę senioralną i propozycję waloryzacji rent i emerytur o 10 zł. - podkreślił polityk.