Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS oburzone słowami Lewandowskiego o Aleppo i Warszawie. "Cynizm polityków PO nie zna granic"

15 grudnia 2016, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Lewandowski
Janusz Lewandowski/PAP Archiwalny
PiS zaapelował w czwartek do PO o odcięcie się od słów europosła Janusza Lewandowskiego dotyczących sytuacji w Aleppo i na ulicach Warszawy. Lewandowski powiedział w środę w Strasburgu, że "PE jest w gorączce wyborczej, patrzy na Aleppo i powinien patrzeć na ulice Warszawy".

Michał Dworczyk z PiS skandalicznym nazwał zestawienie "dramatycznej sytuacji, która ma miejsce w Aleppo, gdzie zginęło już tysiące osób, ludność cywilna cierpi od miesięcy w dramatycznych warunkach, gdzie na ulicach mają miejsce masowe egzekucje, gdzie ma miejsce dramat wojenny" z sytuacją w Polsce.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek powiedziała, że chce uzyskać odpowiedź od opozycji, jak odniosą się do apelu liberałów i skrajnej lewicy w PE, by nałożyć na Polskę sankcje w myśl art. 7 traktatu UE.

– powiedziała. Dlatego – jak mówiła – jest to gra polityczna wykorzystywana przeciwko polskiemu rządowi.

– pytała rzeczniczka PiS.

Powiedziała, że cynizm polityków PO nie zna granic.

W środę po południu Parlament Europejski debatował o sytuacji w Polsce. Liberałowie, Zieloni i socjaliści w PE zaapelowali do Komisji Europejskiej o podjęcie kolejnych kroków w prowadzonej wobec Polski od stycznia procedurze w sprawie praworządności i uruchomienie artykułu 7. traktatu UE. Pozwala on na sankcje wobec kraju członkowskiego za naruszanie zasad demokracji, w tym zawieszenie prawa głosu. Sankcje wymagałyby jednak jednomyślnej zgody przywódców państw UE.

Na wcześniejszej konferencji prasowej europosłów Platformy Obywatelskiej i PSL w europarlamencie w Strasburgu Janusz Lewandowski mówił, że są "nowe i stare powody, by manifestować sprzeciw wobec nadużyć władzy w Polsce oraz by PE zajmował się po raz kolejny Polską, zaniepokojony rozwojem sytuacji".

- ocenił szef delegacji PO i PSL w europarlamencie - dodał.

Zdaniem PO niekorzystny był jednak termin debaty i nawet jej odłożenie o jeden dzień, by nie wypadała w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, nie poprawiało sytuacji.

- ocenił Lewandowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj