Dziennik Gazeta Prawana logo

Siemoniak po słowach Kaczyńskiego o próbie puczu: To absurd

27 grudnia 2016, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Protest Komitetu Obrony Demokracji zorganizowany przed Sejmem
Protest Komitetu Obrony Demokracji zorganizowany przed Sejmem/dziennik.pl
"To absurd i desperacka próba mobilizacji własnych zwolenników" - tak wiceszef PO Tomasz Siemoniak odniósł się do słów szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wydarzenia z 16 grudnia w Sejmie nazwał próbą puczu.

Wiceszef PO był proszony o komentarz do słów szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który pytany w wywiadzie dla tygodnika "wSieci" jak ocenia to co się działo w Sejmie i wokół niego 16 grudnia odpowiedział: . - - dodał prezes PiS.

- powiedział Siemoniak we wtorek w TVN24.

Według niego, gdy Kaczyński zobaczył 13 grudnia "jak mało przyszło zwolenników PiS-u na ich manifestację, jakkolwiek by liczyć było wielokrotnie mniej niż na manifestacji KOD-u i opozycji, postanowił mobilizować swoich zwolenników, którzy obserwując to, co się dzieje w telewizji, zaczęli powątpiewać w dobrą zmianę i w to, że jest masowe dla niej poparcie".

-  - powiedział Siemoniak.

Przypomniał, że w ubiegłym tygodniu była wspólna Jarosława Kaczyńskiego, premier Beaty Szydło oraz marszałków Sejmu i Senatu, Marka Kuchcińskiego i Stanisława Karczewskiego. - - dodał.

Według Siemoniaka "Jarosław Kaczyński wyostrza sytuację". Polityk PO powiedział, że w piątek 16 grudnia Platforma miała mnóstwo poprawek do projektu budżetu na 2017 r. i - jak mówił - "nikt nie miał najmniejszej intencji paraliżowania Sejmu, czy nieuchwalania budżetu".

- - powiedział.

Siemoniak odniósł się też do działań prezydenta Andrzej Duda w sobotę 17 grudnia zaapelował o uspokojenie nastrojów i wyraził też gotowość do mediacji, a w niedzielę 18 grudnia spotkał się z liderami partii opozycyjnych, natomiast dzień później także z prezesem PiS i marszałkiem Kuchcińskim.

Wiceszef PO powiedział, że przyjął "z ostrożnym optymizmem" chęć włączenia się prezydenta do rozmów, ale - jak dodał - "tutaj widać było, że szybko się zraził po tych kilku niedzielnych rozmowach z liderami". "Te rozmowy niewiele przyniosły" - dodał.

Siemoniak ocenił także, że rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim zamknęła aktywności prezydenta. - - powiedział Siemoniak.

Stwierdził, że szef PiS "ma wokół siebie kompletnie niepodmiotowych polityków, takich jak Marek Kuchciński". - - mówił polityk Platformy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj