z taką według gazety intencją Merkel pojechała na spotkanie "z rządem jednego z najbardziej skomplikowanych partnerów w UE".
Dziennik przypomina, że Polska znajduje się "pod presją" ze strony Unii Europejskiej, gdyż
zauważa włoski publicysta.
Jak pisze, Merkel przypomniała Solidarność mówiąc, że jej batalie o wolność wyrażania opinii i niezależność systemu sądowniczego oraz mediów miały na nią wielki wpływ, gdy mieszkała w dawnej NRD. Kanclerz Niemiec stwierdziła też, że "wartości te należy wspierać również dzisiaj".
"Corriere della Sera" dodaje, że Merkel spotkała się z Jarosławem Kaczyńskim, "od którego wszystko ją dzieli", oraz z opozycją. - W 2017 roku dla pani Merkel nic nie jest łatwe, ale wszystko jest ważne. I nie chce stracić Polski - konstatuje największa włoska gazeta.