Na wcześniejszej konferencji prasowej w Oleśnicy posłowie PO zapowiedzieli, że razem z wnioskiem o odwołanie szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, złożą projekt ustawy, która "przeciwdziała stosowaniu tortur i wymuszaniu zeznań". Wniosek o odwołanie Błaszczaka oraz zapowiedziany projekt ma związek m.in. ze sprawą śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie we Wrocławiu w maju 2016 r.
Jak mówił Brejza na środowej konferencji prasowej w Sejmie, wniosek o wotum nieufności wobec Błaszczaka "jest wnioskiem w obronie uczciwości polskich policjantów, w obronie neutralnej policji, neutralnej wobec wpływów politycznych PiS".
Poseł PO dodał, że wniosek ten ma "przeciwdziałać rozrostowi tej politycznej ośmiornicy, która zagarnęła Komendę Główną Policji, wszystkie stanowiska funkcyjne w policji; ośmiornicy, która mackami oplotła komendy wojewódzkie, komendy miejskie, komendy powiatowe, nawet komisariaty".
Polityk PO oświadczył również, że jest to wniosek, który ma przeciwdziałać "polityce personalnej - czysto politycznej - realizowanej przez Mariusza Błaszczaka".
Brejza przypomniał, że za rządów jego ugrupowania zastępcą ówczesnego szefa MSWiA Grzegorza Schetyny, był Adam Rapacki. - mówił poseł PO.
- wskazał Brejza. ocenił.
Szef PO Grzegorz Schetyna podkreślił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że "nie można mieć partyjnej kontroli nad kadrami policji", ponieważ - jak stwierdził - "policja musi dawać gwarancję bezpieczeństwa, niezależności".
Zdaniem Schetyny wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński "kompromituje" policję. . Wyjaśnił, że wniosek o odwołanie Błaszczaka jest wynikiem braku odzewu ze strony szefowej rządu.
Podczas konferencji przed Komendą Powiatową Policji w Oleśnicy poseł PO Andrzej Halicki wyjaśnił, że w zapowiedzianym przez Platformę projekcie ustawy o "przeciwdziałaniu stosowania tortur i wymuszania zeznań", chodzi o "art. 246 Kodeksu karnego, z pełną definicją właśnie tych działań, które powinny być objęte wysokimi karami". mówił Halicki.
Polityk przekonywał, że oprócz śmierci Igora Stachowiaka, w ostatnich miesiącach "jest znacznie więcej spraw, które wymagają rzetelnego sprawdzenia".
powiedział Halicki.
Politycy PO chcieli w środę w Komendzie Powiatowej Policji w Oleśnicy porozmawiać z jej kierownictwem. powiedział poseł PO Borys Budka.
Politykom PO nie udało się spotkać z kierownictwem oleśnickiej komendy. Rzeczniczka tej komendy Aleksandra Pieprzycka poinformowała, że przekaże swoim przełożonym prośbę o spotkanie z posłami PO.
Pod koniec maja szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa zapowiedziała, że złoży zawiadomienie do prokuratury ws. pomówień mających na celu "jej poniżenie". Chodziło m.in. o wypowiedzi polityków PO w związku z nominacjami we wrocławskiej policji. podkreśliła wówczas Kempa w oświadczeniu przekazanym PAP.
- dodała szefowa Kancelarii Premiera.
Igor Stachowiak w połowie maja ubiegłego roku został zatrzymany na wrocławskim rynku. Według funkcjonariuszy, mężczyzna był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Sprawa wróciła po wyemitowaniu reportażu w TVN24, gdzie m.in. pokazano zapis z kamery paralizatora, którego kilkakrotnie użyto wobec mężczyzny.
W związku z wydarzeniami sprzed roku, szef MSWiA odwołał komendanta dolnośląskiej policji, jego zastępcę ds. prewencji oraz komendanta miejskiego we Wrocławiu. Rzecznik KG insp. Mariusz Ciarka informował, że trwa procedura zwolnienia policjanta, który użył na komisariacie paralizatora wobec Stachowiaka. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.