Dziennik Gazeta Prawana logo

"Stawiamy opór agresji unijno-lewackiej". Burza po wpisie Pawłowicz z okazji rocznicy wejścia Polski do UE

2 maja 2018, 10:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz/PAP
Zdaniem Krystyny Pawłowicz, 1 maja 2004 roku Polska została "wchłonięta" przez Unię Europejską. "Smutny dzień" – napisała w mediach społecznościowych posłanka PiS, czym wywołała lawinę komentarzy.

"Z Unią nie łączy Polski żaden system wartości. Całkowicie odmiennie rozumiane są w Polsce i w UE tak fundamentalne pojęcia i zjawiska jak demokracja, prawo czy rodzina" – stwierdziła Krystyna Pawłowicz.

"Dziś bronimy przed UE (gł. przed Niemcami i Francją) resztek naszej narodowej i państwowej suwerenności, stawiamy opór kulturowej agresji unijno-lewackiej. Jesteśmy poddani dyktatowi unijnych, niemających legitymacji wyborczej, lewaków. UE stała się ośrodkiem walki z suwerenną Polską i jej demokratycznie wybranymi władzami" - kontynuowała posłanka.

1 maja 2004 - Polska wchłonięta przez UE. Smutny dzień. pic.twitter.com/TcGYiNbMIF

Krystyna Pawłowicz (@KrystPawlowicz) 1 maja 2018

Pawłowicz wdała się też w burzliwą dyskusję z internautami na Twitterze.

"Pani sie pewnie marzy druga Ukraina pod butem Rosji, przez takich jak pani tu też mogą zginąć tysiące, jak nie więcej Polaków, przeraża krótkowzroczność dla jedynie własnej korzyści" - napisał jeden z internautów.

"A jakiej ?" - spytała polityczka.

"Władzy chociażby, za wszelką cenę, nawet cenę łamania Konstytucji, poza tym jest pani posłem za moje podatki, a wojna z UE, dzięki której jesteśmy bezpieczni tylko dlatego, że zwracają uwagę na łamanie praworządności?" - padła odpowiedź.

"Jestem posłem za swoje własne podatki i w Sejmie też PRACUJĘ. Na wszystko SAMA pracuję i pewnie utrzymuję też pana" - odcięła się posłanka.

"To gdzie Pani była jak nas wchłaniali?!? Łatwo było rączki jak Piłat umyć, a teraz się wymądrzać?" - skomentowała kolejna internautka.

"Nie byłam też członkiem SLD ani PSL, które to nas do Unii wcielały na złych warunkach" - odparła Pawłowicz.

Niektórzy internauci poparli jednak słowa Pawłowicz, choć nie bez zastrzeżeń.

"Dlaczego pani nie ma odwagi powiedzieć głośno "Polexit now"? Polska nie ma nic do stracenia, Polska ma jedynie tylko do zyskania! Komu bardziej zależy, Polsce aby tkwić w UE? Czy UE, aby Polska była w UE? Pani Krystyno, nie ma kompromisu. Można być trochę w ciąży?!" - napisał ktoś.

"Dla Polski na razie wyjścia nie ma" - odpowiedziała posłanka PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X.com / d.Twitter
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj