Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceprezydent Gdańska: Kochany szefie Pawle. zrobimy wszystko, żeby nasze miasto pozostało dla wszystkich

18 stycznia 2019, 06:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paweł Adamowicz
Paweł Adamowicz/PAP
Kochany szefie. Pawle. Twoja ofiara nie pójdzie na marne. Zrobimy wszystko, żeby Gdańsk pozostał dla wszystkich - mówił w czwartek na wiecu pamięci poświęconemu tragicznie zmarłemu prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak.

W czwartek o godz. 20 przy napisie "Gdańsk" na wyspie Ołowianka zebrali się mieszkańcy Gdańska. Przemawiali tam m.in. przyjaciele i współpracownicy tragicznie zmarłego prezydenta Pawła Adamowicza. Część osób miała ze sobą flagi miasta, a na ubraniach naklejki z fotografią Pawła Adamowicza i napisem "Jesteśmy razem do końca świata i jeden dzień dłużej - Paweł Adamowicz". Przy napisie "Gdańsk" postawiono znicze.

- - mówił w czwartek wieczorem Piotr Grzelak. - - dodał.

Prezes zarządu Hospicjum im. ks. Dutkiewicza Anna Janowicz podkreśliła, że prezydent wiele razy uczestniczył w wydarzeniach charytatywnych z wolontariuszami, m.in. na cmentarzu łostowickim oraz na Żonkilowych "Polach Nadziei". - - mówiła. - - deklarowała Janowicz.

Podczas wiecu zabrali również głos przedstawiciele licznych organizacji, m.in. fundacji im. Arkadiusza Rybickiego, Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, czy też ruchu społecznego Lepszy Gdańsk. Prezydenta pożegnali też przedstawiciele wielu organizacji sportowych m.in. klubu Lechia Gdańsk, gdańskiego żużla oraz klubu piłki ręcznej.

Andrzej Stelmasiewicz z Fundacji Wspólnota Gdańska podziękował prezydentowi Adamowiczowi za wiele rzeczy, które "nie powstałyby bez jego przychylności", m.in. Oliwski Ratusz Kultury. - - mówił. - - dodał.

Były radny gdańskiej dzielnicy Kokoszki Krzysztof Nowotarski wspomniał, że w październiku ubiegłego roku otwierał boisko wraz z prezydentem Adamowiczem. - - powiedział.

Na zakończenie czwartkowego wiecu odpalone zostały race. Odśpiewana została także piosenka "The Sound of Silence". Po godz. 21 spotkanie zakończyło się podziękowaniami organizatorów za "tak liczne pożegnanie już czwarty dzień z rzędu".

W niedzielę wieczorem prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania, tj. od 1990 r.; w latach 1994-98 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj