- powiedziała na konferencji prasowej w Sejmie wiceszefowa komisji kultury i środków przekazu Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO-KO).
Jak podkreśliła zawiadomienia powstały w reakcji na raport Towarzystwa Dziennikarskiego, które monitorowało przez dwa tygodnie przed eurowyborami "zachowania Telewizji Publicznej" i główne wydania "Wiadomości". Posłanka zaznaczyła, że było to już drugie takie badanie Towarzystwa Dziennikarskiego nt. TVP. - - powiedziała Śledzińska-Katarasińska.
Według niej Telewizja Publiczna "systematycznie i z premedytacją" narusza artykuły ustawy o radiofonii i telewizji. A KRRiT nie reaguje na zachowanie TVP - dodała.
Posłanka podkreśliła, że na początku tego roku Telewizja Publiczna otrzymała prawie 1,3 mld zł na mocy noweli ustawy o opłatach abonamentowych, która zakłada rekompensaty w wysokości 1 mld 260 mln zł dla publicznej radiofonii i telewizji z tytułu utraconych w latach 2018-19 opłat abonamentowych.
Śledzińska-Katarasińska powiedziała, że kwota, którą otrzymała TVP "właściwie stała się funduszem wyborczym Prawa i Sprawiedliwości". - - powiedziała posłanka.
Paulina Hennig-Kloska (PO-KO) dodała, że na własnej skórze wielokrotnie odczuła "w jak bezwzględny, dotąd niespotykany sposób Telewizja Publiczna traktuje przeciwników obozu rządzącego".
-- powiedziała Hennig-Kloska.
Oceniła, że KRRiT jest ws. działań TVP bezczynna. Śledzińska-Katarasińska dodała, że Towarzystwo Dziennikarskie zaprezentuje swój raport podczas kongresu programowego Koalicji Obywatelskiej 12-13 lipca.