- pisze poniedziałkowy "Wprost".
Według rozmówców tygodnika, Grzegorz Schetyna blokuje Kidawie-Błońskiej pieniądze. - wyjaśnia polityk PO w rozmowie z "Wprost". I dodaje, że Kidawa-Błońska musi w tej sytuacji czekać do końca stycznia, kiedy w partii odbędą się wybory nowego przewodniczącego.
Inny rozmówca "Wprost" mówi, że "Schetyna zionie nienawiścią do Kidawy-Błońskiej, bo ku jego zaskoczeniu przestała go słuchać". - mówił rozmówca tygodnika.
Według informacji "Wprost" o tym, że obecny przewodniczący PO wstrzymuje pieniądze na kampanię, kandydatka na prezydenta miała rozmawiać z Donaldem Tuskiem. - mówi polityk PO.
Dementi PO
- powiedział rzecznik PO Jan Grabiec. - dodał.
Sugestie, że PKW może odrzucić sprawozdanie są - według rzecznika PO - "insynuacjami". Nieprawdziwe są też zdaniem rzecznika partii informacje tygodnika, że Grzegorz Schetyna blokuje pieniądze na kampanię Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.