Dziennik Gazeta Prawana logo

"Palikotowi sięgacie najwyżej do jaj"

8 grudnia 2008, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Senyszyn
Senyszyn/Inne
Posłanka Lewicy Joanna Senyszyn słynie z ciętego języka. Tym razem na blogu w Onecie rozprawia się z "antykaczystowskimi" wypowiedziami polityków PO: Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego. Porównuje ich przy tym do partyjnego kolegi Janusza Palikota. Jak wypada to zestawienie? "Panowie! Porzućcie wszelką nadzieję. W tej konkurencji sięgacie Palikotowi najwyżej do jaj" - pisze Senyszyn.

"Było antykaczystów wielu, ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Palikocie. Oczywiście do czasu, kiedy uświadomili sobie, że nie ma trzeciej drogi. Można albo być Palikotem-bis, albo nie istnieć. Medialnie, czyli w ogóle" - stwierdza na swoim blogu Joanna Senyszyn.

Jej zdaniem, najbardziej "cierpią" z tego powodu marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski. "Obaj z rozbuchanym ego i ambicjami sięgającymi prezydentury, w dodatku na stanowiskach, a tu w popularności przeskakuje ich poseł" - pisze posłanka Lewicy.

Posłowie przypomnieli sobie jednak, jak twierdzi Senyszyn, "leninowskie <Что делать?> i znaleźli odpowiedź godną autora pytania". "Trzeba wejść na ziemię ubitą przez partyjnego kolegę i dokładać kaczorom" - kpi posłanka Lewicy.

Stąd - jej zdaniem - wzięła się wypowiedź marszałka o wizycie prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji („jaka wizyta, taki zamach… z trzydziestu metrów nie trafić w samochód - to trzeba ślepego snajpera") i "Sikorskiego <moralne karły>, którymi nie ma się przejmować Wałęsa".

"Minister od dyplomacji jest wtórny, a w dodatku poszedł o jedno słowo za blisko" - zauważa jednak Senyszyn. Przypomina, że jego powiedzenie jest jedynie "słabszą wersją <zaplutego karła reakcji> z powojennego plakatu Zakrzewskiego". "Szkoda, że Sikorski zrezygnował ze sformułowania <zapluty>, bo w użytym przez niego kontekście pasuje jak ulał" - pisze Senyszyn.

"Panowie! Porzućcie wszelką nadzieję. W tej konkurencji sięgacie Palikotowi najwyżej do jaj. W III RP to on jest bogiem marketingu szokującego. Inni są najwyżej pierwsi po Palikocie" - kpi z prób dorównania kontrowersyjnemu posłowi PO Senyszyn.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj