Dziś napisaliśmy, że Palikot prowadzi niejasne operacje finansowe. Polityk Platformy Obywatelskiej twierdzi, że zarzuty są nieprawdziwe i zapowiada, że skieruje do prokuratury sprawę przeciwko DZIENNIKOWI oraz Romanowi Giertychowi.

>>> Tajemnica wielkich pieniędzy posła Palikota

Janusz Palikot sugeruje, że to właśnie Giertych ujawnił nam materiały objęte tajemnicą śledztwa. Giertych reprezentuje byłą żonę Palikota w dwóch procesach, w którym zarzuca ona Palikotowi wyprowadzenie i ukrycie części ich majątku.

>>> Sprawdzą, czy Palikot prał brudne pieniądze

"Żaden Palikotek nie będzie mnie straszył" - odpowiada Giertych. I przekonuje, że żadna z informacji dotycząca finansów Palikota nie pochodzi ze śledztwa. "To dla mnie nowe zupełne nowe informacje, nie ukrywam, że miłe. Obiecuję też, że w postępowaniu karnym jakie toczy się w tej sprawie doprowadzę do tego, aby wszystkie wątki zostały bardzo dokładnie wyjaśnione, a wszystkie osoby zamieszane w te niejasne interesy zostały oskarżone i skazane" - podkreśla Giertych.