Nikt w PiS nie ukrywa, że prezydent, budując swój wizerunek, pomaga też partii brata w eurokampanii. Był już w okręgu Adama Bielana, odwiedził Warmię, gdzie kandyduje Jacek Kurski. W przyszłą środę 3 czerwca będzie też w Nowym Sączu, gdzie o mandat dla PiS walczy bliski prezydentowi Paweł Kowal. Wtedy znajdzie się najbliżej Donalda Tuska: zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Wieliczki, gdzie spotkają się szefowie rządów państw Grupy Wyszehradzkiej. Ale się z premierem nie spotka. Podobnie będzie dzień później.

>>>Premier i prezydent walczą o ostatnie słowo

Gdy szef rządu będzie na Wawelu, Lech Kaczyński w gdańskiej stoczni. Rano w siedzibie Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" wręczy ponad 50 odznaczeń zasłużonym związkowcom. A po uroczystej mszy świętej otworzy wiec związkowców. "Na 99 proc. przemówi na początku naszego wiecu" - przyznaje przewodniczący "S" Janusz Śniadek. O czym będzie mówił? Oczywiście o kryzysie i gospodarce. Jednego może być pewny: spotka go tam gorące przyjęcie. Przygniatającą przewagę wśród związkowców mają zwolennicy PiS.

W Pałacu Prezydenckim długo trwało dopinanie kalendarza na najbliższy tydzień. "Sporo jest uroczystości, gdzie prezydent musi być. Ale i planów wyjazdowych" - opowiada nam prezydencki urzędnik. Przyznaje, że ostatnie roszady były dokonywane jeszcze w piątek rano. "A i tak nie wiadomo, czy coś się jeszcze nie zmieni" - dodaje. Nieformalny sztab dba bowiem, by prezydent jak najbardziej przysłużył się poparciu dla PiS. Ale i o to, by nie przedobrzyć.

Ostatnie dwa dni przed wyborami Lech Kaczyński spędzi w Warszawie. W piątek rano 5 czerwca otworzy międzynarodową konferencję NBP pod hasłem "20 lat po upadku gospodarki socjalistycznej". Prezes Sławomir Skrzypek nie zaprosił tam nikogo z rządu. A po prezydencie przemawiać będą m.in. szef Europejskiego Banku Centralnego czy komisarz UE ds. gospodarczych.

>>>Tusk dostępny 24 godziny na dobę

Po południu 5 czerwca otworzy przed Pałacem Prezydenckim wystawę pamiątek związanych z wyborami 1989 r. Prezydent zaprosił na tę uroczystość blisko tysiąc osób. Wieczorem wygłosi telewizyjne orędzie, w którym zachęci do udziału w wyborach. Ale to wcale nie będzie jego ostatnie słowo. W sobotę, już w trakcie obowiązywania ciszy wyborczej, przemówi w Łazienkach Królewskich podczas uroczystej prezentacji monety "Polska Droga do Wolności". Dzięki temu może być jedynym politykiem, który w czasie ciszy wyborczej będzie mógł gościć w programach informacyjnych.