Olaf Scholz ma problem. Wynik SPD szokuje

Portal Deutsche Welle donosi o zyskującej na popularności nad Renem skrajnie prawicowo-populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Szczególnie zauważalne jest to w dawnych wschodnich landach.

W Saksonii AfD osiągnęła sondażowe poparcie na poziomie 37 proc., podczas partia głównego nurtu - chadecka CDU - "zaledwie" 33 proc. Najbardziej szokuje jednak wynik rządzącej socjaldemokracji - SPD - która z wynikiem 3 proc. poparcia nie przekroczyłaby progu wyborczego do lokalnego parlamentu. To zaś zwiastuje poważny polityczny problem dla kanclerza Olafa Scholza.

Wybory regionalne w Niemczech we wrześniu 2024 roku

Reklama

Niemcy swoich przedstawicieli w landowych parlamentach wybiorą w Saksonii, Turyngii i Brandenburgii. I właśnie w tych trzech krajach związkowych na prowadzenie wysunęła się AfD. Jak pisze DW, "nie jest wykluczone, że [AfD] zdobędzie absolutną większość miejsc w parlamencie przynajmniej w jednym z landów i mianuje premiera".

Według sondażu YouGov nie wyklucza tego ponad połowa badanych (53 proc.). Odsetek ten sięga aż 58 proc. wśród respondentów ze wschodnich landów.

Ciekawostką jest fakt, że według danych samej partii w 2023 roku liczba członków tego ugrupowania wzrosła aż o 37 proc. -do ponad 40 tys. - względem poprzedniego roku.

Na dziś pozostałe partie, mające swoich reprezentantów w landowych parlamentach, wykluczają koalicję z AfD.