Dziennik Gazeta Prawana logo

Komunistyczny wywiad szpiegował prezydenta Niemiec

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Horst Koehler, obecny prezydent Niemiec, w latach 80. był pod lupą wywiadu komunistycznych Niemiec - STASI. Teczka z materiałami na jego temat dopiero teraz trafiła w ręce niemieckiego prezydenta.

Agenci wywiadu gospodarczego STASI interesowali się Koehlerem, bo ten był sekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów w zachodnich Niemczech. I to on negocjował traktaty o utworzeniu unii walutowej pomiędzy RFN i NRD.

Koehler, który został prezydentem Niemiec dwa lata temu, dopiero niedawno dowiedział się, że jest na niego cała teczka. Teraz chce, by wszyscy poznali zawartość archiwów komunistycznej bezpieki na jego temat. Bo nie chce, by ktokolwiek uważał go za enerdowskiego agenta. Mówi, że jego przecież tylko śledzono.

A dlaczego STASI miała Koehlera na celowniku? Być może chciano go szantażować, by przy zawieraniu traktatów z innym krajami NRD dostało jak najlepsze warunki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj