W tajnym głosowaniu na pierwszym posiedzeniu rady 43-letni Zuokas uzyskał 26 głosów. Wszystko wskazuje na to, że rządzącą koalicję utworzą radni ze społecznego ruchu "Tak", Partii Pracy i Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej.

Reklama

W opozycji pozostaną AWPL, konserwatyści z ugrupowania Związek Ojczyzny - Litewscy Chrześcijańscy Demokraci, a także partia Porządek i Sprawiedliwość.

Ruch społeczny Zuokasa w wyborach samorządowych zdobył najwięcej mandatów - 12. Zuokas był już merem Wilna w latach 2000-2007.

Obserwatorzy zaznaczają, że jest to ambitny i przebojowy polityk. Zarzuca mu się jednak sprzyjanie pewnym grupom biznesowym. Przed pięciu laty był uznany za winnego próby przekupienia jednego z wileńskich radnych.

"Opowiadamy się przeciwko łączeniu polityki z biznesem. (...) Dlatego nie do przyjęcia jest dla nas koalicja z Zuokasem" - czytamy w rozpowszechnionym we wtorek oświadczeniu przewodniczącej wileńskiego oddziału AWPL, Wandy Krawczonok.

Na stanowisko mera kandydował też konserwatysta Raimundas Alekna. AWPL nie poparła też tej kandydatury. "Jest to uczciwy polityk, nie możemy jednak tworzyć koalicji z partią, która ignoruje prawa mniejszości narodowych" - napisano w oświadczeniu.



AWPL wysunęła swoją kandydaturę na stanowisko szefa władz miejskich, dotychczasowego wicemera Wilna Jarosława Kamińskiego. Uzyskał on dziewięć głosów.

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie w koalicji z Sojuszem Rosjan uzyskała w wyborach samorządowych 27 lutego 6,5 proc. głosów w skali kraju i zdobyła 65 mandatów.

Reklama

AWPL w dalszym ciągu kieruje samorządami rejonu wileńskiego i solecznickiego. Będzie też uczestniczyć we władzach samorządowych rejonu trockiego, szyrwinckiego i Wisagini. W rejonie święciańskim i w Wilnie AWPL będzie w opozycji.