Dziennik Gazeta Prawana logo

List z trucizną do Obamy. To ulubiona broń KGB

17 kwietnia 2013, 17:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Barack Obama
Obama dostał list z trucizną /Shutterstock
List zawierający groźną truciznę miał trafić do Białego Domu. Na szczęście amerykańskie służby dokładnie sprawdziły kopertę, która zawierała ulubiony środek KGB do mordowania dysydentów.

W liście adresowanym do prezydenta Stanów Zjednoczonych wykryto groźną truciznę - rycynę. Wiadomość o zawartości podał portal Huffington Post. Amerykańskie media informują, że listy wysłał ten sam nadawca, który skierował zatruty list do republikańskiego senatora Rogera Wickera z Mississippi.

W ostatnich latach rycyna była wielokrotnie używana podczas prób otrucia wpływowych osób. KGB truło nią dysydentów zbiegłych na Zachód. W 2003 roku rycynę znaleziono w listach wysłanych do Białego Domu. Dwa lata temu służby specjalne Stanów Zjednoczonych informowały o udaremnionej próbie ataku terrorystycznego z pomocą tej substancji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj