Coraz wyraźniej rysuje się zwycięstwo Partii Konserwatywnej we
wczorajszych wyborach do brytyjskiej Izby Gmin. Wydaje się, że wbrew
wielotygodniowym przewidywaniom Torysi będą w stanie utworzyć rząd
samodzielnie, bez koalicjanta. Wśród już znanych wyników są mandaty
poselskie liderów głównych partii.
Przywódca Konserwatystów David Cameron przemawiał w swoim okręgu pod Oxfordem, gdzie uzyskał większość - mówił.
Wkrótce potem Cameron w eskorcie policjantów na motocyklach udał się na Downing Street.
Lider Labourzystów Ed Miliband nie przyznał się wprawdzie do porażki, ale powiedział, że . - mówił Miliband.
Najwięksi przegrani tych wyborów to dawni koalicjanci Torysów, Liberalni Demokraci i UKIP, który mimo trzech milionów już podliczonych głosów ma na razie jedno miejsce w Izbie Gmin.
Największy sukces odniosła Szkocka Partia Narodowa zgarniając niemal wszystkie mandaty w kraju i zostawiając po jednym torysom, laburzystom i liberałom. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT WYBORÓW W WIELKIEJ BRYTANII>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane