Dziennik Gazeta Prawana logo

Białoruska milicja chwali się zatrzymaniem bojownika z Donbasu. "Miał flagę Prawego Sektora i bombę"

27 listopada 2015, 16:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mińsk
Mińsk/Shutterstock
BNiałoruska milicja chwali się, że zatrzymała mężczyznę, który walczył w Donbasie. Miał mieć przy sobie broń, materiały wybuchowe i flagę Prawego Sektora.

Białoruska milicja poinformowała o zatrzymaniu na dworcu kolejowym w Mińsku Białorusina - uczestnika walk w Donbasie. Aleksander Łastouski - rzecznik mińskiej milicji poinformował, że podróżny miał przy sobie torbę, był nietypowo ubrany i specyficznie się zachowywał. Dlatego milicjanci postanowili sprawdzić jego dokumenty. - powiedział Łastouski.

W ubiegłym tygodniu minister spraw wewnętrznych Ihar Szuniewicz nie wykluczył wszczynania spraw karnych przeciwko obywatelom Białorusi walczącym w Donbasie. Mińskie media informowały, że Białorusini walczą zarówno po stronie separatystów, jak i sił ukraińskich. Dokładnie nie wiadomo jednak, jaka liczba Białorusinów znalazła się w Donbasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj