Dziennik Gazeta Prawana logo

Poroszenko: Odzyskaliśmy Sawczenko, odzyskamy Donbas i Krym [WIDEO]

25 maja 2016, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nadija Sawczenko wróciła na Ukrainę
Nadija Sawczenko wróciła na Ukrainę /PAP/EPA
Ukraina, która odzyskała dziś lotniczkę Nadiję Sawczenko, w ten sam sposób odzyska zajęty przez Rosję Donbas i Krym – oświadczył w środę prezydent Petro Poroszenko na wspólnej konferencji prasowej z uwolnioną tego dnia przez Rosję nawigatorką.

– powiedział Poroszenko.

Szef państwa podziękował za uwolnienie Sawczenko „proukraińskiej koalicji na świecie”, podkreślając, że w rozmowach na ten temat uczestniczyli przywódcy Stanów Zjednoczonych, Niemiec i Francji.

Podczas konferencji odczytano dekret Poroszenki o przyznaniu Sawczenko tytułu Bohatera Ukrainy.

9078782-.jpg
Sawczenko witana przez Julię Tymoszenko

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził w środę, że dwaj rosyjscy żołnierze, wymienieni na ukraińską lotniczkę Nadiję Sawczenko, przylecieli do Rosji. Dodał, że Sawczenko została ułaskawiona przez prezydenta Władimira Putina z powodów humanitarnych.

Wcześniej źródła agencji Interfax-Ukraina podawały, że samolot z żołnierzami wywiadu wojskowego GRU, Jewgienijem Jerofiejewem i Aleksandrem Aleksandrowem, wylądował na moskiewskim lotnisku Wnukowo.

Po południu prezydent Ukrainy Petro Poroszenko poinformował, że samolot z uwolnioną przez Rosję lotniczką wylądował w kraju.

Oksana Sokołowska, adwokatka Jerofiejewa, mówiła wcześniej, że według nieoficjalnych informacji w środę prezydent Poroszenko miał podjąć decyzję o ułaskawieniu rosyjskich żołnierzy.

Sawczenko odsiadywała swój wyrok w więzieniu w Nowoczerkasku w obwodzie rostowskim na południu Rosji. W marcu rosyjski sąd skazał ją na 22 lata więzienia, uznając za współwinną śmierci dwóch rosyjskich dziennikarzy podczas walk w Donbasie w 2014 roku. Nadija Sawczenko, która jako urlopowana oficer ukraińskiej armii walczyła wtedy przeciwko prorosyjskim separatystom, nie przyznała się do winy. Lotniczka utrzymuje, że została uprowadzona przez separatystów do Rosji, zanim dziennikarze zostali zabici.

Jerofiejew i Aleksandrow są żołnierzami rosyjskich sił specjalnych. W maju 2015 roku zostali ujęci przez ukraińskie siły rządowe w Donbasie na wschodniej Ukrainie, gdzie walczyli w szeregach prorosyjskich separatystów. W zeszłym miesiącu sąd w Kijowie skazał ich na kary po 14 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj