Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski sąd nakazał aresztowanie 12 ukraińskich marynarzy

27 listopada 2018, 19:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukrainscy marynarze przed sądem w Symferopolu
Ukrainscy marynarze przed sądem w Symferopolu/PAP/EPA
Sąd w Symferopolu na anektowanym przez Rosję Krymie nakazał we wtorek umieszczenie w areszcie do 25 stycznia 2019 r. dwunastu ukraińskich marynarzy, których siły rosyjskie zatrzymały w niedzielę po ostrzelaniu okrętów Ukrainy w Cieśninie Kerczeńskiej.

Pozostali marynarze staną przed sądem w środę, będą to oficerowie. Ponadto trzech marynarzy nadal jest w szpitalu; zostali oni ranni w rosyjskim ostrzale i mają stanąć przed sądem w Kerczu, jednak data posiedzenia nie jest znana.

24 zatrzymanych marynarzy Rosja podejrzewa o nielegalne przekroczenie swej granicy państwowej. Artykuł rosyjskiego kodeksu karnego, na który powołał się sąd, mówi o "nielegalnym przekroczeniu granicy, dokonanym przez grupę osób działających w zmowie czy grupę zorganizowaną, albo też z użyciem przemocy czy groźbą jej użycia". Grozi za to kara do sześciu lat więzienia.

Po decyzji o areszcie marynarze byli przewożeni do siedziby rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) w Symferopolu, gdzie mieli być przesłuchiwani. Radio Swoboda (rosyjska redakcja Radia Wolna Europa) podawało po decyzji o areszcie pierwszych sześciu marynarzy, że mają oni zamiar odmówić składania zeznań.

Według tej rozgłośni obrońcami marynarzy są adwokaci, którzy wcześniej uczestniczyli w procesach aktywistów ukraińskich i tatarskich na Krymie.

Za pośrednictwem adwokatów marynarzom przekazano list dowódcy marynarki wojennej Ukrainy admirała Ihora Woronczenki. "Wszyscy marynarze sił zbrojnych ze zrozumieniem odnoszą się do tak zwanych zeznań, które teraz próbuje się od was otrzymać. Metody pracy służb specjalnych Federacji Rosyjskiej nie są przecież dla nikogo tajemnicą" - napisał Woronczenko.

FSB opublikowała w poniedziałek nagranie wideo z udziałem trzech marynarzy: Andrija Dracza, Serhija Cybizowa i Wołodymyra Lisowyja. Ten ostatni powiedział, że na pokładzie jego okrętu była broń i że celowo ignorował ostrzeżenia rosyjskich pograniczników. Radio Swoboda ocenia, że Lisowyj czyta zeznanie z kartki, a z nagrania Cybizowa wycięto niektóre wypowiedzi.

FSB w poniedziałek podała, że wśród marynarzy byli dwaj funkcjonariusze ukraińskich służb specjalnych - Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Oświadczyła, że wykonywali oni "zadanie specjalne" i koordynowali "prowokację". Ukraina podała we wtorek, że wśród członków załogi było dwóch oficerów SBU. Szef tej służby Wasyl Hrycak powiedział, że oficerowie ci wykonywali zadanie zabezpieczenia kontrwywiadowczego oddziału sił morskich Ukrainy.

Rosja informuje o 24 zatrzymanych członkach załogi ukraińskich okrętów. Ukraina wcześniej podawała, że załogi trzech okrętów liczyły łącznie 23 ludzi. Rozbieżności dotyczą też liczby rannych - według Rosji jest ich trzech, Ukraina informowała o sześciu.

Szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin powiedział we wtorek, że Rosja nie ma prawa sądzić ukraińskich marynarzy, gdyż są oni jeńcami wojennymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj