Akcja miała na celu zwrócenie uwagi na sytuację jeńców z Azowa w rosyjskiej niewoli. W obozie w Ołeniwce na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL), gdzie byli przetrzymywani, doszło w nocy z 28 na 29 lipca do wybuchu, za którym według armii ukraińskiej stały wojska rosyjskie. Zdaniem ukraińskiej prokuratury w wyniku eksplozji zginęło co najmniej 40 ukraińskich żołnierzy, a 130 zostało rannych.
Krewni jeńców zaapelowali o zagwarantowanie Międzynarodowemu Komitetowi Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca dostępu do jeńców, by zapewnić im bezpieczeństwo.
Na plakatach widniały hasła „Obiecywaliście, że wrócą”, „Rosja zabiła naszych bohaterów” i „Sprowadźcie bohaterów do domu. Teraz”.
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.