Konsulat Chin w Los Angeles ostrzegł w opublikowanym oświadczeniu McCarthy'ego, że aby "nie powtarzał katastrofalnych błędów z przeszłości" w postaci spotkania z Caj Ing Wen podkreślając, że "nie przyczyni się to do pokoju i stabilności regionu a jedynie zjednoczy naród chiński przeciwko wspólnemu wrogowi i zaszkodzi stosunkom chińsko-amerykańskim".
Reakcja USA
Jak informuje Reuter republikański spiker Izby Reprezentantów ma przewodniczyć w środę spotkaniu w Kalifornii z Caj, która zatrzyma się w Los Angeles w drodze powrotnej na Tajwan z podróży po krajach Ameryki Środkowej.
Krótki pobyt Caj w USA oficjalnie nazywany jest przez stronę amerykańską "tranzytem". Waszyngton oświadczył, że tego rodzaju przerwy podróży są powszechną praktyką i i Chiny nie mają powodu do "przesadnej reakcji".
Chiny, które uważają Tajwan za swoje terytorium, przeprowadziły w sierpniu ub. r. demonstracyjne manewry na wodach wokół tej wyspy po tym jak wizytę w Tajpej złożyła ówczesna demokratyczna przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.