Dziennik Gazeta Prawana logo

Breivik kontra Norwegia, zapadł wyrok. Ma siłownię, konsolę i papużki, dlatego "czasem płacze"

15 lutego 2024, 18:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anders Breivik przegrał proces, który wytoczył władzom Norwegii. Skarżył się na "nieludzkie" traktowanie, skutkiem którego jest depresja i uzależnienie od leków. Twierdził również, że państwo chce go skłonić do samobójstwa. 

45-letni dziś sprawca zamachu bombowego i strzelaniny od 12 lat przebywa w więzieniu. Warunki uważa za na tyle niekomfortowe, że zdecydował się pozwać państwo, argumentując, że jest "nieludzko" traktowany.

Podnosił, że jest przygnębiony i uzależniony od substancji stosowanej w leczeniu depresji. Wspominał, że "czasami płacze". Jak dowodził, przedłużająca się izolacja stanowi naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

"Chcą mnie popchnąć do samobójstwa"

Breivik oskarżył też państwo o próbę "popchnięcia go do samobójstwa".

Prawnicy, występujący w imieniu Norwegii, argumentowali z kolei, że izolacja od innych więźniów jest konieczna, albowiem skazany stwarza "absolutnie ekstremalne" ryzyko "niepohamowanej przemocy".

Sąd nie zgodził się z argumentacją Breivika. "Sąd Okręgowy w Oslo, po ogólnej ocenie, stwierdził, że warunki skazania Breivika nie stanowią naruszenia praw człowieka" - napisano w oświadczeniu.

Kara za zamach bombowy i masakrę na wyspie Utoya

Anders Breivik odsiaduje karę za zamach bombowy w dzielnicy rządowej w Oslo oraz strzelaninę na wyspie Utoya w 2011 roku.

Z jego ręki zginęło w sumie 77 osób. Został skazany na 21 lat więzienia, czyli możliwie najwyższy wyrok, jaki przewiduje norweskie prawo.

Siłownia, konsola i papużki

Breivik odsiaduje swoją karę w więzieniu w Ringerike - położonym około 70 km od Oslo. To trzeci zakład karny, w którym go umieszczono. 

Breivik ma dla siebie trzy prywatne pokoje: salon, gabinet i małą siłownię. Może też korzystać z kuchni, salonu telewizyjnego, jadalni i pokoju odwiedzin. Norweskie władze dostarczyły mu telewizor, konsolę do gier Xbox - z której Breivik był niezadowolony - i trzy papużki, aby spełnić jego prośbę o zwierzaka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj