W tym samym czasie zgłoszenia o "tajemniczych obiektach latających" napłynęły również z miejscowości Svedala oraz Ystad, gdzie znajduje się strategiczny port.
"Możliwa działalność obcego państwa"
Według rzeczniczki policji Sary Andersson "wykonano zdjęcia, które zostaną poddane analizie". W sprawę zaangażowane zostały szwedzkie siły zbrojne w związku z możliwą działalnością obcego państwa.
Andresson przyznała, że "jest to nietypowe", aby w jednym czasie w tylu miejscach zaobserwowano drony. Nad lotniskiem w Malmoe oraz na terenie nieczynnej elektrowni Barsebaeck istnieje zakaz fotografowania, a na przelot należy mieć zgodę.
Incydenty można powiązać…
Incydenty można powiązać z wejściem Szwecji do NATO - powiedział Magnus Christiansson ze Szwedzkiej Akademii Obrony w Sztokholmie, cytowany przez publicznego nadawcę SVT.
Może to być najtańszy i najłatwiejszy sposób wzbudzenia strachu i uwagi po szwedzkiej akcesji - zaznaczył. Według Christianssona w najbliższym czasie można spodziewać się podobnych zdarzeń.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.