Były prezydent Donald Trump, który prowadzi kampanię wyborczą, przekonuje, że jego relacje z Władimirem Putinem pomogą w uwolnieniu Evana Gershkovicha, reportera "Wall Street Journal" przetrzymywanego w moskiewskim więzieniu od ponad roku.
W czwartkowym wpisie na swojej platformie Truth Social Trump napisał, że Gershkovich, którego Departament Stanu USA uważa za niesłusznie przetrzymywanego, zostanie zwolniony "niemal natychmiast po wyborach prezydenckich, ale na pewno przed objęciem urzędu".
"Władimir Putin zrobi to dla mnie"
"Władimir Putin, prezydent Rosji, zrobi to dla mnie, ale nie dla nikogo innego, i nie będziemy nic płacić!" - napisał Trump.
Na ten wpis już zareagował Kreml informując, że "nie ma żadnego kontaktu między Putinem a Trumpem w tej sprawie".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zobacz
|