W czwartkowym wpisie na swojej platformie Truth Social Trump napisał, że Gershkovich, którego Departament Stanu USA uważa za niesłusznie przetrzymywanego, zostanie zwolniony "niemal natychmiast po wyborach prezydenckich, ale na pewno przed objęciem urzędu".
"Władimir Putin zrobi to dla mnie"
"Władimir Putin, prezydent Rosji, zrobi to dla mnie, ale nie dla nikogo innego, i nie będziemy nic płacić!" - napisał Trump.
Na ten wpis już zareagował Kreml informując, że "nie ma żadnego kontaktu między Putinem a Trumpem w tej sprawie".
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.