Obecnie jest tylko trzech rezerwowych członków komisji na 199 obwodów głosowania. -podkreślił Jasiński. -- dodał.
Jak wyjaśnił sędzia, problem dotyczy dziennych obwodowych komisji. - - powiedział Jasiński. Według niego braki dotyczą przede wszystkim Gdańska.
Jasiński poinformował, że Urząd Miasta Gdańska już zorganizował dodatkowe dyżury osób przyjmujących zgłoszenia do składów komisji. W piątek można było się zgłaszać do godziny 17, w sobotę od godz. 10.30 do 14.
Według Jasińskiego w piątek brakowało 20 osób w gdańskich komisjach, co jego zdaniem, mogło oznaczać brak minimalnego składu 5 osób nawet w 20 komisjach. Te braki udało się chwilowo uzupełnić. - - powiedział sędzia.
Na pytanie, "co wtedy" odpowiedział: - . Zapytany, czy może zaistnieć sytuacja, że w Gdańsku nie będzie można przeprowadzić wyborów powiedział: -.
Jak poinformował w Gdańsku jest 199 obwodów głosowania, z czego stałych obwodów, w których są dwie dziewięcioosobowe komisje jest 180. Dodał też, że to komitety wyborcze powinny poszukiwać kandydatów. Sytuacja, w której robi to komisarz jest awaryjna - może on uzupełnić skład tylko do minimalnej wymaganej przez prawo liczby członków komisji - 5 osób. - - zaznaczył.
- - wyjaśnił.
Zdaniem Jasińskiego ludzie rezygnują z pracy w komisjach, bo dieta za drugą turę tj. 150 zł "nie jest postrzegana jako atrakcyjna, tym bardziej po informacjach medialnych o tym jak dużo pracy było przy pierwszej turze". Jednocześnie sędzia zapewnił, że praca przy drugiej turze jest "dużo prostsza". - - zapewnił.