Dziennik Gazeta Prawana logo

Stracił syna, pójdzie do więzienia?

24 listopada 2008, 09:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pięć lat więzienia grozi 30-latkowi, który pozwolił jeździć na swym niesprawnym quadzie 11-letniemu chłopcu. Pojazd przewrócił się, a w wypadku zginął czterolatek - syn właściciela quada.

Prokuratorzy twierdzą, że to właśnie ojciec jest odpowiedzialny za tragedię. Chcą go dodatkowo ukarać - mężczyzna może trafić do więzienia na pięć lat.

Akt oskarżenia przeciwko ojcu czterolatka i jednocześnie właścicielowi quada trafił właśnie do sądu. Tragedia rozegrała się w sierpniu w okolicach miejscowości Przełazy w Lubuskiem. 30-latek pozwolił znajomemu 11-latkowi pojeździć quadem.

Mężczyzna poprosił też, by chłopak przewiózł jego czteroletniego syna. Pojazd przewrócił się, przygniatając młodszego z chłopców. Dziecko zmarło w drodze do szpitala.

Prokuratorzy z Zielonej Góry ustalili, że quad był niesprawny. Źle działał układ hamulcowy tylnej osi i urządzenie rozruchowe.

>>>Dzieci jechały quadem, trzylatek nie żyje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj