Dziennik Gazeta Prawana logo

Gej z orędzia: Niech Kaczyński przeprosi

17 marca 2009, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gej z orędzia: Niech Kaczyński przeprosi
Inne
"Przyjadę do Polski" - mówi DZIENNIKOWI Brendan Fay, gej, którego wizerunek wykorzystano w prezydenckim orędziu poświęconym unijnej konstytucji. Fay dostał list z kancelarii Lecha Kaczyńskiego z zaproszeniem na koncert beethovenowski. "Prezydent powinien nas przeprosić i brać odpowiedzialność za swoje słowa i czyny" - mówi nam Fay.

>>>Zobacz prezydencki list do gejów z orędzia

Brendan Fay Owszem, dostaliśmy list od polskiego prezydenta, a właściwie od jego sekretarza. Bardzo się cieszymy i to doceniamy. Jednak prezydent nas nie zaprosił na koncert, a jedynie poinformował, że taka impreza się odbędzie i jeżeli akurat będziemy w Polsce w tym czasie, to nie powinniśmy przegapić takiego wydarzenia.


Tego nie wiem. Ale wizytę w Polsce planujemy już niedługo. I mam nadzieję, że tym razem uda nam się spotkać z prezydentem Kaczyńskim. Do tej pory niestety spotkanie się nie odbyło, choć wielokrotnie o to zabiegaliśmy. Prezydent nigdy nie znalazł dla nas czasu. Nawet wtedy, kiedy byliśmy w Polsce.


Nie, niestety nigdy nas nie przeprosił. A moim zdaniem powinien. Głowa państwa powinna umieć wziąć odpowiedzialność za swoje słowa i czyny.


Nie, obrażeni nie jesteśmy, chcielibyśmy usłyszeć to jedno słowo - "przepraszam", a ono nigdy nie padło w naszym kierunku z ust prezydenta.


Nie, absolutnie. Nadal bardzo lubimy Polaków. Gdy ostatnio gościliśmy w Warszawie i Krakowie, poznaliśmy wielu cudownych ludzi, którzy nas popierali i gratulowali nam. Usłyszeliśmy dużo ciepłych słów od Polaków. Wielu z nich potępiało zachowanie prezydenta. I nie byli to tylko młodzi ludzie - zdarzało się, że na ulicach zaczepiali nas emeryci. Każdy miał dla nas dobre słowo. Zaprzyjaźniliśmy się z wieloma osobami.


Nie, absolutnie! Polacy to bardzo mili, ciepli i otwarci ludzie. Już się nie mogę doczekać, jak znów odwiedzimy Polskę. Mam nadzieję, że spotkamy się z ludźmi, których poznaliśmy podczas naszej poprzedniej wizyty.

*Brendan Fay, jeden z gejów, o których głośno było w zeszłym roku, gdy prezydent Lech Kaczyński wykorzystał migawki z ich ślubu w orędziu poświęconym unijnej konstytucji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj