Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrekcja szkoły winna nieszczęścia uczniów

23 kwietnia 2009, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dyrekcja szkoły winna nieszczęścia uczniów
Inne
To dyrektorka warszawskiego gimnazjum przy ulicy Wiktorskiej ponosi największą winę za wyciek testów gimnazjalnych - mówią osoby znające przebieg śledztwa. Prokuratorskie przesłuchanie dyrektorki Joanny P. może być podstawą do postawienia jej zarzutów - dowiedział się DZIENNIK.
fr_moz_screenshot_5_190155a_1170057.jpg
fr_moz_screenshot_4_190154a_1169977.jpg
18-latek wrzucił skradzione testy do internetu

Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że Joanna P., nie tylko pozwoliła woźnej przejrzeć testy do szkół średnich, ale pożyczyła jej koperty.

Wiadomo, że . To 18-letni syn koleżanki pani Iwony. To on wprowadził poufne dane do internetu.

Dlaczego dyrektorka dała arkusze woźnej? Mogła to być zwykła przysługa. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że . Woźna mogła być więc pośrednikiem między swoim przełożonym w szkole a koleżanką, która ma córkę w zupełnie innym gimnazjum.

Przez aferę uczniowie z niepublicznego gimnazjum Fundacji "Dyslektyk" będą pisać ponownie egzamin.

Warszawska prokuratura okręgowa nie chce zdradzić, jak zakwalifikuje czyn dyrektorki, jeśli znajdą się dowody na jej winę. . Woźna może usłyszeć zarzuty współsprawstwa. Co ciekawe, Adam Z., który umieścił arkusze egzaminacyjne w internecie, może uniknąć kary.

Zarówno woźna, jak i Adam Z. przyznali się do winy. 18-latek arkusze wrzucił na amerykański serwer we wtorek wieczorem. Wisiały tam niemal dobę. Teraz Centralna Komisja Egzaminacyjna zapowiada, że .

Tymczasem w profilu chłopaka na Naszej-klasie wrze. . "Mam nadzieję, że ładnie za to posiedzisz!", "Podobno w więzieniu też mają wygodne fotele... może to nie to co w domu przed konsoletą, ale tam nie o to chodzi", "Ciesz się swoim więzieniem" - piszą użytkownicy portalu.

>>> Sprawca wycieku egzaminów zatrzymany

>>> Ola Szwed: Za tę głupotę, płacą niewinni ludzie

Nie brakuje jednak pochwał. "W innych krajach by Cię docenili za to, że złamałeś jedną z większych tajemnic państwowych, dla mnie jesteś wielkim człowiekiem!" - przekonuje jeden z internautów. "Szacunek za odwagę", "trzymaj się chłopie" - piszą inni.

Adam Z. przedstawia się jako DJ. ". Graniem oraz produkowaniem muzyki klubowej, techno, dance, pop" - wylicza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj