- mówił w Radiu ZET ksiądz Kazimierz Sowa. Jego zdaniem słowa biskupa pasuje do kraju, w którym katolicy są prześladowani.
Tych paru zdań z homilii biskupa Ryczana nie da się obronić, bo zostały wypowiedziane albo w złej intencji, albo mówca nie zdawał sobie sprawy z tego, jakie mogą mieć konsekwencje - mówił Monice Olejnik szef religia.tv. Jednocześnie jednak ksiądz SOwa oskarża KRRiT o spowodowanie całej sytuacji. Gdyby TV Trwam dostała koncesję, to całej sytuacji by nie było. To jest kamień obrazy, który służy do ciągłego uruchamiania tej lawiny zbędnych słów, niepotrzebnych emocji i opinii krzywdzących dla wielu ludzi Kościoła, którzy współtworzyli demokrację w ostatnim dziesięcioleciu – mówił dyrektor kanały religia tv.
Ksiądz Sowa ostro uderzył też w całą polską prawicę. - mówił Monice Olejnik. - dodał.