Dziennik Gazeta Prawana logo

Skrytykował śledztwo smoleńskie, trafił na dywanik

20 grudnia 2012, 06:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szczątki prezydenckiego Tupolewa
Szczątki prezydenckiego Tupolewa/AP
Prokurator Kazimierz Olejnik złożył wyjaśnienia przed rzecznikiem dyscyplinarnym - przyznaje Prokuratura Generalna. Powodem była krytyka sposobu prowadzenia śledztwa smoleńskiego - informuje "Nasz Dziennik".

Wiadomo, że chodzi o słowa krytyki wypowiedziane przez Olejnika dla "Rzeczpospolitej". Były zastępca prokuratora generalnego, a obecnie prokurator w stanie spoczynku, skrytykował prokuraturę po ujawnieniu licznych zamian ciał ofiar katastrofy smoleńskiej.

Prokuratura Generalna podkreśla, że jest to postępowanie sprawdzające i dopiero po wysłuchaniu wyjaśnień Olejnika rzecznik dyscyplinarny prokuratora generalnego Jacek Radoniewicz zdecyduje, czy wszcząć postępowanie dyscyplinarne.

Prokuratura nie chce ujawnić żadnych szczegółów sprawy, nawet tego, z czyjej dokładnie inicjatywy wszczęto postępowanie wyjaśniające. - podkreśla rzecznik prasowy prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj