Pogodziłem się już z tym wyrokiem. Czy powinien dostać więcej? Nie będę tego komentował - mówi "Gazecie Wyborczej" Witold Oleksiuk, były kierownik Banku Gospodarki Żywnościowej.

Reklama

20 lat temu zakładał filię banku w swojej miejscowości. Dziewięć lat temu policjanci zatrzymali go na oczach klientów i postawili zarzuty korupcyjne. Miał przyjąć 16 łapówek - nawet do 6 tys. zł, w zamian za przyznawanie kredytów lub odraczanie ich spłaty.

W efekcie w celi spędził blisko dwa lata, po czym zgodzono się by na wyrok czekał w domu.

We wtorek Witold Oleksiuk został uniewinniony. Wiadomo także, że dostanie rekordowe odszkodowanie, bo ponad 1 mln zł.

Od państwa za niesłuszne aresztowanie domagał się 2 milionów złotych zadośćuczynienia i prawie 350 tys. zł odszkodowania.

Orzeczenie jest prawomocne.