Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma komu ścigać biznesmenów przestępców

6 czerwca 2013, 07:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
policja radiowóz
Nie ma komu ścigać biznesmenów przestępców/Shutterstock
W ubiegłym roku ustami ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Jacka Cichockiego rząd wypowiedział wojnę przestępcom gospodarczym i zapewnił, że do walki z nimi wyśle "armię świetnie przeszkolonych policjantów". Pod tymi słowami podpisał się obecny szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. Tymczasem, jak sprawdziliśmy, ta "armia" zamiast rozrastać – się kurczy.

– wynika z informacji, jakie przekazała nam Komenda Stołeczna Policji. To oznacza, że wydział, który powinien być wizytówką całej polskiej policji, znajduje się w stanie krytycznym. Świadczą o tym też inne statystyki. Według zapowiedzi komendanta głównego specjaliści od przestępstw gospodarczych w komendach powinni stanowić 4 proc. wszystkich funkcjonariuszy. W przypadku komendy stołecznej jest ich niespełna 2 proc. Lepiej jest w oddziałach rejonowych, gdzie ich liczba sięga 5 proc., ale już w okalających stolicę powiatach jest dramatycznie. Tylko kilku policjantów zwalcza przestępczość ekonomiczną w powiecie Warszawa-Zachód, choć jest tam zarejestrowanych najwięcej firm w Polsce.

Równie źle jest w całym kraju, choć policja stara się to ukryć, tworząc papierowe etaty. Tak jest m.in. w pionie przestępczości gospodarczej w Gdańsku (to on odpowiadał za aferę Amber Gold). – – wynika z odpowiedzi biura prasowego pomorskiej policji. W małopolskiej komendzie wojewódzkiej sytuacja nie zmieniła się – było i jest 39 etatów. – – cieszą się w Krakowie.

Najbardziej oberwała Komenda Główna – w wyniku reformy, którą zaakceptował minister Bartłomiej Sienkiewicz, zlikwidowano wydział przestępczości gospodarczej. Dziś w KGP jest kilku funkcjonariuszy, którzy koordynują i nadzorują śledztwa w kraju.

– komentuje jeden z oficerów.

Z deklaracji rządowych wynikało, że zespoły specjalizujące się w walce z biznesmenami przestępcami miały być zasilane przez najlepiej wykształconych funkcjonariuszy, którzy przeszli odpowiednie szkolenia. Ale setek szkoleń jak nie było, tak nie ma. A jeśli są, to pojedyncze i – jeśli wierzyć ich uczestnikom – . Tak mówi o nich 25 funkcjonariuszy z komendy stołecznej, którzy je przeszli. Oprócz nich szkolenia miało dotąd kilku ich kolegów z Gdańska i Krakowa. I to tyle w ostatnim półroczu.

Statystyki alarmują, że przestępczość gospodarcza, jako jedna z niewielu, sukcesywnie się nasila. W 2012 r. funkcjonariusze rozpoczęli ponad 83 tys. śledztw w takich sprawach – o 10 proc. więcej niż rok wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj