Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka wycinka drzew trwa. NIK wylicza samorządowe grzechy

10 marca 2015, 06:43
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wielka wycinka drzew trwa. NIK wylicza samorządowe grzechy
Greenpeace
Samorządy przymykają oko na masakrę zieleni, choć na procederze tracą miliony złotych. To wnioski z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Samorządy ściągają do siebie inwestorów – co oznacza późniejszy napływ nowych podatników. Niektórzy lokalni włodarze zapominają przy tym o ochronie przyrody i interesie mieszkańców.

Problem dotyczy masowej wycinki drzew pod nowe inwestycje. Choć samorządy mają teoretycznie możliwość zapewnienia ich ochrony – np. poprzez planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, niewydawanie pozwoleń na budowę na terenach zadrzewionych, ograniczone wydawanie zezwoleń na usunięcie drzew czy też ustalenie kompensacji przyrodniczej – korzystają z tych narzędzi sporadycznie. Zazwyczaj nie wiedzą nawet, ile drzew i jakie gatunki rosną na ich terenie.

Efekt? W większości prowadzonych postępowań opierano się na dowodach przedłożonych przez inwestorów. Urzędnicy nie badali wartości przyrodniczej drzew ani nie rozważali rozwiązań alternatywnych, np. zmiany projektu inwestycji, tak by drzewa zachować. A to doprowadziło do wolnoamerykanki przy wycinkach.

Na 201 zbadanych przez NIK inwestycji, w obrębie których znajdowało się 25 377 drzew, urzędnicy odmówili zezwolenia na wycięcie tylko 59 (0,2 proc.) – czytamy w raporcie NIK.

Kontrolerzy dowodzą też, że obowiązkowa kompensacja przyrodnicza (nakładany na inwestorów obowiązek posadzenia nowych drzew w przypadku wycinki) to fikcja. Inwestorzy wykorzystują bowiem lukę w prawie.

– twierdzi NIK.

Nieprecyzyjne przepisy, w połączeniu z uznaniowością lokalnych władz, doprowadzają do stopniowego zanikania terenów zielonych w miastach. Według kontrolerów brak możliwości określenia wieku nowego drzewa może prowadzić do sytuacji, że wbrew założeniom kompensacji, także i ono zostanie w bliższej lub dalszej przyszłości usunięte.

– dodaje NIK.

Faworyzowanie inwestorów słono kosztuje samorządy. Mimo że za wycięte drzewa w ramach odszkodowania urzędnicy mogą pozyskać rekompensaty finansowe od inwestorów, z niejasnych przyczyn nawet nie próbują tych pieniędzy ściągnąć – zamiast tego zbyt pochopnie je umarzają (w ponad połowie spraw nie sprawdzali, czy nowe drzewa zostały posadzone, zadowalając się oświadczeniem inwestora) lub udzielają zwolnień bez żadnych warunków.

W skontrolowanych przez NIK miastach i powiatach naliczono ponad 51 mln zł odszkodowań (w miastach 24,7 mln zł, a w powiatach 26,4 mln zł). Realnie jednak do samorządowych kas wpłynęło tylko 5 proc. ustalonych opłat (ok. 2,5 mln zł).

Samorządowcy tłumaczą, że często muszą godzić ogień z wodą, tzn. interes inwestora i gminy z potrzebami społeczności lokalnych. – – wskazuje Marcin Zawiła, prezydent Jeleniej Góry.

Deweloperzy twierdzą, że przepisy są nieprecyzyjne, ale do patologii dochodzi głównie po stronie samorządów. – podpowiada Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Na 25377 drzew urzędnicy odmówili ścięcia zaledwie 59

Posłowie obniżają kary za wycinkę drzew
Zgodnie z procedowanym w Sejmie rządowym projektem nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym oraz o zmianie niektórych innych ustaw (po I czytaniu) stawki opłat wyliczanych przy wyrąbie drzew spadną nawet jedenastokrotnie. Jak pisaliśmy 4 marca br. w DGP, posłowie, wprowadzając poprawki do projektu, zaproponowali, by w przypadku roślin o obwodzie do 25 cm stawki nie mogły przekraczać 97,88 zł za każdy centymetr. Rządowa propozycja zakłada 337,21 zł. Z kolei maksymalna stawka przy obwodzie powyżej 500 cm ma wynieść po poselskich poprawkach 376,07 zł. Samorządy popierają kierunek zmian, choć część z nich ma wątpliwości, czy posłowie nie przesadzili ze skalą obniżek. Zmiany muszą wejść w życie od 15 stycznia 2016 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj