Dziennik Gazeta Prawana logo

Orientalista: Fundacja Estera wystawiła do wiatru syryjskich uchodźców

17 sierpnia 2015, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ludzie
Ludzie/Shutterstock
Kazimierz Gajowy, orientalista z Fundacji Fenicja imienia świętego Charbela (czyt. świętego Szarbela) nie zostawia suchej nitki na Fundacji Estera. Jego zdaniem, organizacja, która sprowadziła do Polski 150 syryjskich uchodźców wystawiła ich, jak się wyraził "do wiatru". Rozmówca IAR jest wstrząśnięty tym, co usłyszał i zobaczył.

- ocenia Kazimierz Gajowy.

Orientalista twierdzi, że ta grupa została wręcz zwerbowana. - tłumaczy. Przyjechali do nas z nastawieniem, że pobędą tu rok i tak przeżyją syryjską gehennę. Później planowali albo wrócić do Syrii, albo jechać dalej na Zachód.

- mówi Kazimierz Gajowy.

Przyznaje, że wie o kilku, które są w Szwecji i w Niemczech. Te osoby uciekły bez dokumentów. - dodaje.

Fundacja Estera miała zadbać o godziwe warunki życia Syryjczyków w Polsce. - - ocenia Kazimierz Gajowy.

Na pokazanych mu zdjęciach z miejsc zakwaterowania widać jak na kilkunastu lub kilkudziesięciu metrach kwadratowych śpi po siedem osób.

Czekamy na stanowisko Fundacji Estera w sprawie tych zarzutów. Organizacja zapowiadała, że zamierza do Polski sprowadzić kolejne osoby. Podawano, że do naszego kraju w sumie ma być sprowadzonych 1500 Syryjczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj