Zabójstwo z zamiarem ewentualnym - taki zarzut usłyszał zatrzymany w
sprawie zaginionej Ewy Tylman - Adam Z. Oznacza to, że - zdaniem
prokuratury - nie planował przestępstwa, ale w chwili popełniania czynu
musiał liczyć się ze śmiercią 26 - letniej kobiety.
Jak mówi, rzeczniczka prokuratury okręgowej w Poznaniu Magdaleny Mazur - Prus śledczy zgromadzili w tej sprawie wystarczająco wiele dowodów - przeanalizowali zapis monitoringu z kilkudziesięciu godzin i skonfrontowali to z zeznaniami podejrzanego. Sprawdzili też połączenia telefoniczne i internetowe poprzez sieć WI-FI.
Prokuratura nie chce jednak podawać zbyt wielu szczegółowych ustaleń. Uzasadnia to dobrem śledztwa. Podejrzany często zmieniał zeznania - zaznacza prokurator Mazur - Prus.
Trwają poszukiwania ciała Ewy Tylman. Znalezienie zwłok może zmienić kwalifikację czynu. Adamowi Z. już teraz grozi kara nawet dożywotniego więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane