Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatka połączeń trzeszczy, a LOT bierze kurs na Newark

1 sierpnia 2016, 07:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Samolot PLL LOT
Samolot PLL LOT/Shutterstock
Narodowy przewoźnik wynajmuje samoloty i otwiera nowe połączenia. Pytanie brzmi: czy na tym nie straci.

Od dzisiaj LOT wynajął doraźnie dwa samoloty Fokker 100. Rumuńska linia Carpatair udostępniła je w formie leasingu operacyjnego razem z załogami. Każdy z samolotów ma 105 foteli, czyli wielkością jest zbliżony do maszyn Embraer 195 należących do LOT. Pierwszy fokker będzie latał do 15 sierpnia, drugi ma być udostępniany w zależności od potrzeb. Ich zadaniem ma być zapewnienie rezerwy do obsługi połączeń europejskich w obecnym szczycie letniego sezonu – żeby uniknąć odwoływania rejsów.

A siatka połączeń trzeszczy. Od stycznia – po okresie zwijania rejsów – LOT zwiększył ofertę przewozową o 35 proc., uruchamiając 22 połączenia, podczas gdy liczba samolotów się nie zwiększyła. Wyjątek to pięć z 10 bombardierów Q400 przejętych od Eurolotu, które nie były w ubiegłym roku wykorzystywane z racji ograniczeń nałożonych przez Brukselę z powodu udzielonej przez polski rząd pomocy publicznej.

Od czytelników wiemy, że problem jest np. na trasach do Londynu, gdzie opóźnienia zdarzają się ostatnio bardzo często. Wypożyczenie samolotów i zwiększenie floty w czasie letniego szczytu opłaca się bardziej niż ponoszenie kosztów opóźnień, np. dodatkowych świadczeń dla pasażerów (hoteli, taksówek itd.).

Będą też zmiany na trasach transkontynentalnych. Narodowy przewoźnik planuje uruchomienie połączenia z Warszawy do Newark, czyli na drugie pod względem znaczenia lotnisko obsługujące Nowy Jork. Stanie się to prawdopodobnie w 2017 r., kiedy do LOT dotrą nowe dreamlinery. Taką wstępną deklarację złożył w ubiegłym tygodniu prezes LOT Rafał Milczarski podczas spotkania z amerykańską Polonią w Rzeszowie.

Dzisiaj przewoźnik oferuje bezpośrednie loty z Warszawy na nowojorskie lotnisko JFK – w sezonie letnim 11 razy w tygodniu (oprócz tego przez Atlantyk lata też do Chicago i Montrealu). Jak usłyszeliśmy, port w Newark w New Jersey znajduje się bliżej największych nowojorskich skupisk Polonii. Tej często nie uśmiecha się dojazd do JFK przez Manhattan, przez co jest ryzyko przejścia do konkurencji.

Newark jest węzłem przesiadkowym United Airlines, linii będącej wspólnie z LOT w sojuszu Star Alliance. Z naszych informacji wynika, że LOT będzie próbować zaoferować połączenia przesiadkowe z Newark w głąb Stanów Zjednoczonych w ramach umowy code-share z United. Polski przewoźnik na razie nie komentuje tych spekulacji.

Przedstawiciele Polonii proponowali uruchomienie bezpośredniego połączenia między Nowym Jorkiem i Rzeszowem. – – zastrzega Adrian Kubicki, rzecznik LOT.

Nowych boeingów 787 dreamliner, które przylecą w przyszłym roku, będzie dwa. To maszyna szerokokadłubowa, zdolna zabrać 252 pasażerów. Od przyszłego roku LOT będzie miał takich osiem. – – przyznaje Adrian Kubicki.

Od października z Warszawy ruszają nowe loty do Seulu, od stycznia w ofercie jest Tokio. Jako nowy cel podróży w 2017 r. wchodzi m.in. 11-milionowe Shenzen w Chinach. Prezes Rafał Milczarski powiedział DGP, że trwają też rozmowy z zarządcą lotniska w Pekinie na temat zwiększenia częstotliwości.

– mówi Sebastian Gościniarek, partner w firmie doradczej BBSG.

Jak zauważa ekspert, na trasach dalekowschodnich panuje jednak gigantyczna konkurencja. – wylicza Sebastian Gościniarek.

Operacje długodystansowe są kluczowe dla wyniku finansowego przewoźnika, bo teoretycznie stwarzają możliwość uzyskania najwyższej marży. Czy LOT na nich zarabia? Przewoźnik podaje, że średnie zapełnienie samolotów do Tokio przekracza 80 proc. Ale danych dotyczących rentowności wciąż nie ujawnia, co mogłoby wskazywać na stratę.

– wyjaśnia Gościniarek.

Z Azją bywało różnie. Na przykład LOT latał do Pekinu z kiepskimi wynikami w 2008 r., aż się wycofał. Drugie podejście było po 2012 r. Ostatecznie Pekin zaczął na siebie zarabiać po ok. dwóch latach.

2015 r. był dla LOT czasem finansowej porażki: spółka zakończyła go ze stratą 46 mln zł na działalności podstawowej. W pierwszej połowie tego roku LOT raportował w tej kategorii 30 mln zł na plusie. Na ten rok zapowiada zysk z działalności podstawowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj