W poniedziałek m.in. w Warszawie i Poznaniu odbył się strajk kobiet - protest wobec możliwego zaostrzenia przepisów dot. aborcji. Akcja miała swój początek w internecie; jej uczestniczki zapowiadały, że nie przyjdą do pracy lub nie będą wykonywać codziennych obowiązków, inne zamanifestowały solidarność ze strajkującymi czarnym strojem.
Abp Hoser powiedział w poniedziałek wieczorem w TVP Info, że - jego zdaniem - choroba dziecka w okresie prenatalnym nie powinna być bezpośrednim zagrożeniem życia, czy zdrowia kobiety. podkreślił.
Arcybiskup odniósł się także do problemu poczęcia dziecka w wyniku gwałtu. ocenił duchowny. Jak dodał, "tych przypadków nie ma wiele". -ocenił Hoser. Jeśli jednak już do zapłodnienia dojdzie, to według abp "jest możliwość urodzenia takiego dziecka". - Przy bardzo intensywnej pomocy psychologicznej, duchowej, ekonomicznej, z perspektywą oddania tego dziecka -mówił abp Hoser.
Polecam. Hoser o ciąży z gwałtu. "Stres jest tak silny, że do zapłodnienia dochodzi rzadziej" #CzarnyProtest pic.twitter.com/cvSsscaGcX
— Łukasz Brzezicki (@LukaszBrzezicki) 3 października 2016
Jak mówił, poczęte dziecko w wyniku gwałtu nie jest niczemu winne. zwrócił uwagę abp Hoser.
Przyznał, że przyglądał się marszowi, który przeszedł w Warszawie. Arcybiskup dopytywany, co by przekazał uczestnikom demonstracji powiedział:
W ocenie arcybiskupa Hosera "Czarny poniedziałek" w Warszawie był zaznaczył arcybiskup.
Jak podkreślił, Kościół nie jest za tym, aby karać kobiety za usunięcie ciąży. stwierdził. Dodał, że Kościół zapewnił rozwiązywanie tego typu konfliktów m.in. dzięki sakramentowi pojednania.
Abp Hoser podkreślił, że obowiązująca ustawa dotycząca możliwości przerywania ciąży niesie ze sobą negatywne skutki. - powiedział.