Dziennik Gazeta Prawana logo

Znalazły się dyski z danymi ws. Amber Gold. Były... w kasie pancernej

1 czerwca 2017, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Amber Gold
Amber Gold/PAP Archiwalny
Odnalazły się – uznawane za zaginione - dyski z danymi ws. Amber Gold. Znaleziono je w czwartek w kasie pancernej kierownika sekretariatu jednego z wydziałów karnych - poinformował w czwartek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski.

podał Adamski.

Dodał, że - na zarządzenie władz Sądu Okręgowego w Gdańsku, wszczęto procedurę zmierzającą do ustalenia osób odpowiedzialnych za powyższe zaniedbania.

Zaginione dowody

O sprawie opinia publiczna dowiedziała się w czwartek rano. Adamski wyjaśnił, że wśród zaginionych nośników znajdowały się kopie laptopów dwojga głównych oskarżonych w sprawie oraz urządzenia mp3, a także cztery dyski zawierające kopie danych sporządzone na potrzeby jednego z biegłych.

– podkreślił Adamski, dodając, że w jego opinii postępowanie ws. Amber Gold nie jest żaden sposób zagrożone.

W środę Radio Gdańsk podało, że „trwają poszukiwania trzech dysków z najważniejszymi dokumentami spółki” Amber Gold. Według nieoficjalnych informacji Radia, chodzi o cały serwer Amber Gold.– poinformowała rozgłośnia.

Radio poinformowało, że „sprawa wyszła na jaw po tym, jak obrońca Katarzyny P. - adwokat Anna Żurawska - zażądała wglądu w źródłowe dane zawarte na tych dyskach”.

PiS chce kontroli w gdańskim sądzie

Komentując na konferencji prasowej w Sejmie doniesienia dotyczące zaginionych dysków z materiałami w sprawie Amber Gold Jolanta Kopcińska (PiS) oceniła, że "to, co się wydarzyło, jest skandalem".

- mówiła Kopcińska. zaznaczyła posłanka.

- wtórował jej Stanisław Pięta (PiS), wskazując, że można przypuszczać, że "mogło dojść do manipulacji".

- dodała Kopcińska, która - podobnie jak poseł Pięta - zasiada w sejmowej komisji śledczej ds Amebr Gold.

"Dane zostały skopiowane, zostały sprzedane"

Według nieoficjalnych informacji Radia Gdańsk, chodzi o cały serwer Amber Gold. – poinformowała rozgłośnia.

Zdaniem jej reportera chodzi o pliki, które ABW skopiowała na zewnętrzne nośniki w sierpniu 2012 roku, kiedy weszła do siedziby spółki małżeństwa P. – poinformowało radio.Zdaniem rozgłośni „niedawno gdański sąd zobowiązał prokuraturę do zajęcia stanowiska w związku ze stwierdzeniem braku części dysków”. Radio przytacza też wypowiedź prokuratora Krzysztofa Kopani z łódzkiej Prokuratury Okręgowej, która prowadziła postępowanie w sprawie Amber Gold.

Kopania miał powiedzieć reporterowi radia, że dyski „zostały przekazane do gdańskiego sądu wraz z aktem oskarżenia”. – cytuje Kopanię rozgłośnia.

Zdaniem Radia informacje, które znajdowały się na zaginionych dyskach mogą być nie do odzyskania, bo komputery, z których dane zostały skopiowane, zostały sprzedane. Radio powołuje się tu na informacje pozyskane od syndyka Amber Gold - Józefa Dębińskiego, który miał powiedzieć, że większość oryginalnego sprzętu komputerowego, w tym dyski twarde, należące do spółki – po wyczyszczeniu danych – zostały sprzedane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj