Dziennik Gazeta Prawana logo

Po 25 latach od pierwszego procesu. Opozycjonista i działacz "Solidarności" wywalczył 355 tys. zł zadośćuczynienia

31 sierpnia 2017, 16:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Były opozycjonista Stefan Niewiadomski w Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie
Były opozycjonista Stefan Niewiadomski w Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie/PAP
 355 tys. zł zadośćuczynienia i odszkodowania przyznał w Sąd Apelacyjny w Szczecinie działaczowi "Solidarności" i byłemu opozycjoniście Stefanowi Niewiadomskiemu. Ogłoszony w czwartek wyrok jest prawomocny.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie przyznał 81-letniemu Niewiadomskiemu od Skarbu Państwa 300 tys. zł zadośćuczynienia i 55 tys. zł odszkodowania. Mężczyzna był zadowolony z wyroku. W 1970 r. Niewiadomski był organizatorem strajku w Fabryce Papieru Szczecin – Skolwin oraz przewodniczącym "Solidarności" w tym przedsiębiorstwie. W grudniu 1981 r. był uczestnikiem strajku w Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego. Po wprowadzeniu stanu wojennego aresztowany i skazany w tzw. "procesie jedenastu" na 1,5 roku więzienia. Po wyjściu z więzienia mężczyzna był bez pracy przez 88 miesięcy, gdyż otrzymał od Służby Bezpieczeństwa tzw. wilczy bilet. W 1989 r. został ponownie pracownikiem papierni w Skolwinie, gdzie pracował do 2001 r.

- - powiedziała w uzasadnieniu sędzia Małgorzata Jankowska.

- - dodała sędzia Jankowska.

- - powiedział mecenas Maciej Krzyżanowski. - - wyjaśnił.

Sąd Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy w 1992 r. przyznał Stefanowi Niewiadomskiemu 100 mln zł, czyli 10 tys. zł po denominacji. Pieniądze w wyniku błędu sądu nigdy do niego nie trafiły.

Opozycjonista okresu PRL-u w 2009 r. otrzymał od sądu 25 tys. zł zadośćuczynienia, które było maksymalną możliwą rekompensatą. Następnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że kwota ta nie jest zgodna z ustawą zasadniczą i sprawa powinna zostać rozpatrzona ponownie.

W lutym 2016 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie podjął decyzję, że Niewiadomski nie otrzyma odszkodowania. Uzasadnił, że według dokumentów z 1992 r. mężczyźnie zostało przyznane odszkodowanie, a przepisy nie pozwalają sądowi drugi raz orzekać w tej samej sprawie. W październiku 2016 r. szczeciński Sąd Apelacyjny cofnął sprawę do ponownego rozpatrzenia.

W kwietniu 2017 r. szczeciński sąd zadecydował, że Niewiadomski otrzyma 200 tys. zł zadośćuczynienia oraz 43 tys. zł odszkodowania. Sąd Okręgowy podjął taką decyzję po zapoznaniu się z wynikami badań sądowo-psychiatrycznych, które wskazały, że przeżycia związane z więzieniem oraz represjami miały wpływ na psychikę mężczyzny. Od wyroku odwołały się obie strony. Niewiadomski domagał się 575 tys. zł zadośćuczynienia oraz 297 tys. zł odszkodowania za utracone zarobki, kiedy nie mógł pracować w latach 80.

Stefan Niewiadomski został w 2010 r. odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Przez stowarzyszenie Amnesty International uznany za więźnia sumienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj