Dziennik Gazeta Prawana logo

Samochód wjechał w przystanek autobusowy

22 listopada 2007, 06:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kierowca rozpędzonego auta wbił się w przystanek autobusowy na warszawskim Placu Bankowym. Na szczęście nikt nie zginął, ale jedna osoba jest ciężko ranna.

Wszystko przez szybkość. Kierowca wpadł w poślizg i wjechał w przystanek. Samochód uderzył pasażera, a potem w barierki. Na szczęście wieczorem przystanek był pusty, inaczej przez brawurę kierowcy opla mogliby zginąć ludzie.

Do szpitala, oprócz pieszego, trafili też kierowca i pasażer auta. Jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Stołeczni policjanci ostrzegają kierowców przed śliskimi jezdniami. Bo wystarczy chwila nieuwagi i ogromna szybkość, by spowodować tragedię

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj