Dziennik Gazeta Prawana logo

TVN tworzy nową telewizję informacyjną

14 grudnia 2011, 08:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
TVN tworzy nową telewizję informacyjną
Shutterstock
Młodzi ludzie z wielkich miast porzucają telewizję. Stacje chcą więc przyciągnąć zupełnie innych widzów. W przyszłym roku ruszy więc nowa telewizja informacyjna TVN.

Mieszkańcy wsi i średnich miast z wykształceniem podstawowym oraz mieszkające tam osoby po 35. roku życia – to odbiorcy, o których walczą stacje telewizyjne. Bo ich ukochany wykształcony widz wielkomiejski coraz częściej telewizję zamienia na internet. „Pamiętniki z wakacji” – docu soap, czyli telenowela paradokumentalna pokazywana od października na Polsacie, podniosła tej stacji widownię aż o milion widzów i dała zarobić z reklam niemal 14 mln zł. Kolejna edycja wiosną.

Teleturniej „Postaw na milion” pokazywany przez TVP 2 oglądało jesienią średnio 2,11 mln osób, o pół miliona więcej w porównaniu z pierwszą wiosenną edycją. Wprawdzie dało to TVP 2 dopiero trzecie miejsce w tym paśmie, ale przegrała tylko z „Faktami” i „Wieczorynką”. TVP planuje emisję kolejnej serii tego teleturnieju. Premierowe audycje czwartej serii „Ojca Mateusza” pokazywane przez TVP 1 w czwartkowe wieczory poprawiły w ciągu roku wyniki stacji aż o milion widzów i dały Jedynce pozycję lidera w tym paśmie.

Wszystkie te programy oprócz tego, że z odcinka na odcinek mają coraz lepsze wyniki, łączy jeszcze wspólna widownia. – Głównie kobiety, widzowie starsi i w średnim wieku, mieszkańcy wsi oraz osoby z wykształceniem podstawowym. To taki odchowany widz polsatowski – ocenia medioznawca profesor Wiesław Godzic. – Przeciwieństwo aspirującego, wielkomiejskiego widza TVN. Ten zaczął porzucać telewizję na rzecz wizyt w sieci.

Trend ten widać w badaniach przeprowadzonych przez Etnomedia na zlecenie domu mediowego PanMedia Western. Wynika z nich, że rośnie liczba osób, które wolą laptopa od telewizora. W Polsce nie ma go już 700 tys. domostw. W porównaniu z 2007 r., kiedy badania Etnomedia przeprowadzono pierwszy raz, sytuacja zmieniła się diametralnie. Wtedy jeszcze to telewizja niepodzielnie królowała w polskich domach.

Odpływ młodego, wykształconego widza objawia się choćby tak w słabych wynikach seriali, jak „Układ warszawski” czy „Chudy i jego ludzie” do niego adresowanych, że TVN i Polsat zdecydowały się przestać je nadawać. I zmieniają kurs.

W styczniu ma ruszyć nowa telewizja informacyjna, w której stworzenie zaangażowany jest TVN. „TTV”, jak nieoficjalnie nazywany jest projekt, ma być kierowany do starszego, małomiasteczkowego widza. Jej wyróżnikiem ma być interaktywność z widzami, mało polityki, za to sporo programów poradnikowych i interwencyjnych na czele z własnym pasmem dla „Uwagi”.

– Programy interwencyjne czy sensacyjne audycje informacyjne dostarczają rozrywki podobnie jak seriale czy filmy – uważa Wojciech Kowalczyk z At Media. Za ich pomocą można starać się o mniej wyrobionego i wymagającego odbiorcę. – W planach jest jeszcze jedna stacja: ATM Rozrywka, która dostała koncesję od KRRiTV i potencjalnie może starać się właśnie o podobną widownię. Szczególnie że ATM jako producent znany jest właśnie z takich produkcji – dodaje Kowalczyk. To choćby „Świat według Kiepskich”, „Pierwsza miłość” czy wspomniany „Ojciec Mateusz”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj