W oświadczeniu opublikowanym przez Lewicę napisano: "Dziś Polska straciła człowieka o wielkim, otwartym sercu i polityka oddanego walce o prawa najsłabszych". Marszałek Sejmu, przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty napisał na X o Łukaszu Litewce: "Poseł. Przyjaciel. Cześć Jego Pamięci". Dodał, że jego "myśli są teraz z rodziną Łukasza". "Są sytuacje, na które nikt nie jest gotowy ... Z głębokim żalem i smutkiem informujemy o śmierci naszego przyjaciela Łukasza Litewki, który zginął dziś w tragicznym wypadku drogowym, jadąc na rowerze. Dziękujemy Łukasz za wszystko" - napisano na koncie Łukasza Litewki w mediach społecznościowych.
Łukasz Litewka: Lewica to partia, w której każdy ma prawo wierzyć w to, co chce
Łukasz Litewka nie krył, że wierzy w Boga i nie widział potrzeby, by się z tego tłumaczyć. Podczas składania przysięgi poselskiej złożył dodatkową formułę "Tak mi dopomóż Bóg". "Nie zmieniam swoich poglądów i wierzę w Boga, nie będę za to nikogo przepraszał. Dla mnie Lewica to partia, w której każdy ma prawo wierzyć w to, co chce" - pisał na Facebooku.
Łukasz Litewka o Kościele
Łukasz Litewka bacznie przyglądał się instytucjom Kościoła i temu, co robią. Podkreślał, że ich błędy oraz brak konsekwencji w rozliczaniu niektórych działań wpływają na spadek zaufania i rezygnację ludzi z udziału w życiu religijnym. W jednym z wpisów stwierdził: "Polski Kościół popełnia błędy, a gdy ma szansę je naprawić, tego nie robi. Nie dziwcie się, że ludzie odchodzą od Kościoła. Ja sam, gdy byłem młodszy, uczęszczałem na mszę, przestałem. Jeśli potrzebuję porozmawiać z Bogiem, nie potrzebuję do tego drugiego człowieka".